aninaaa
Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a
no to szczerze zazdroszczęA ja rodziłam ok 2 godziny, bólu nie pamiętam, wiem jedynie że był![]()
hm...jednak myślę o cesarce
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
no to szczerze zazdroszczęA ja rodziłam ok 2 godziny, bólu nie pamiętam, wiem jedynie że był![]()
Czekałam aż zacznie mnie boleć tak że będę prosić o znieczulenie i się nie doczekałam. W gorszych momentach pomagała piłka, mężowski masaż i wanna z wodą. Łatwo nie było i miałam piknie wyszyte ponad 20 szwów ale naprawdę tego nie pamiętam, chyba hormony wzięły górę. Problem miałam tylko z oddychanim przeponą- nie umiałam i w rezultacie tak sie niedotleniłam że przestałam czuć palce u stóp i rąk- ale mąż stanał na wysokości zadania i dzielnie powolutku pomagał mi oddychać
Więc spoko luz, jak widzisz te rączki, nóżki, paluszki.... Wszystko mija:-) 8 dni po porodzie byłm na zajęciach na uczelni