reklama

Styczeń 2012

reklama
hej
no tak, forum opustoszalo... choc ja tu zagladam w wolnej chwili ;)
Dziewczyny, ktore karmia piersia: jecie sery topione i zolte? ja dzis zjadlam kanapke z topionym i mam wyrzuty sumienia.. boje sie, ze maly bedzie mial kolke..
A dzis bylismy na kontroli i Robin wazy 4990g i ma 56cm ( przez 4tyg urosl 6cm!)
 
hej
no tak, forum opustoszalo... choc ja tu zagladam w wolnej chwili ;)
Dziewczyny, ktore karmia piersia: jecie sery topione i zolte? ja dzis zjadlam kanapke z topionym i mam wyrzuty sumienia.. boje sie, ze maly bedzie mial kolke..
A dzis bylismy na kontroli i Robin wazy 4990g i ma 56cm ( przez 4tyg urosl 6cm!)

Ja tu zagladam codziennie :-) Ale malo sie tu dzieje :-)

Ja tez jem wszystkie sery- i zolte i topione i biale itp. Ale ja jem wszystko prawie ;-)
 
Milenka miala troche kolki i problemy z brzuszkiem na poczatku, ale juz w zasadzie minely. Daje Jej Bobotic. Nie zauwazylam, zeby zalezalo to od tego, co zjem. Z tego, co mi mowili pediatrzy, to Dzieci maja po prostu niedojrzaly uklad pokarmowy i stad kolki, a nie z tego co jemy.
Czasem zdarza sie, ze Dzieci na cos zle reaguja, ale wtedy najlepiej zaobserwowac reakcje Dziecka na to, co zjemy. Wiec jesli lubisz ser zolty, to go zjedz. I jesli Robinowi nic nie bedzie, to znaczy ze mozesz go jesc normalnie :-)

Aha... i ja mam taka ksiazeczke i tam pisze:
WSKAZANE (przy karmieniu piersia)- sery zolte.

Hmmm... i badz tu czlowieku madry ;-)
Ja uznaje zasade- jem wszystko z umiarem i jest ok :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry