reklama

Styczeń 2012

reklama
Asteria, to super!!! Gratulacje :) Nie ma to jak u siebie, chociaż na wszelki wypadek warto mieć dziadków w zasięgu wózka ;) Powiedziała ta, którą wywiało 250km od mamy i taty i 1500km od teściów :D

A jak się Wam poukładało? Twój Ł już wrócił z tej Moskwy?
 
PolaNegri

Tylko dla tego ze sa cieżko strawne a my mamy tendencje do zaparc itp.... no i to ze możesz sie zatruć jak sie na grzybach nie znasz:P

wrocil.. cale szczescie;)
Babcia niby blisko, bo kilka blokow dalej... ale jeszcze pracujaca, bo moja mama to młoda babeczka:-D (43l)
https://www.babyboom.pl/forum/members/polanegri-86181.html
Ewelina ale co swoje to swoje ja przez dlugo mieszkałam u tesciowej i bylam wykonczona a jak przyjezdzalam do mamy to z nia darłam koty:-)

Vileyka: duzo do wykanczania nie ma naszcz tylko lazienka i kuchnia pomalowac sufit i w pokoju dzieciecym polozyc tapety.
 
Ostatnia edycja:
Asteria, sama grzybów nigdy nie zbieram. Jadam tylko pieczarki na pizzy i kurki w sosie i jajecznicy ;) Wiadomo, że nie oprę na tym swojej diety na najbliższe miesiące, ale raz na parę tygodni takie pyszniutkie kureczki podsmażone na masełku z cebulką, uduszone w śmietance i z ziemniaczkami młodymi.... mniam...
 
Asteria, sama grzybów nigdy nie zbieram. Jadam tylko pieczarki na pizzy i kurki w sosie i jajecznicy ;) Wiadomo, że nie oprę na tym swojej diety na najbliższe miesiące, ale raz na parę tygodni takie pyszniutkie kureczki podsmażone na masełku z cebulką, uduszone w śmietance i z ziemniaczkami młodymi.... mniam...

Mnie to naszczescie nie rusza bo ja anty grzybowa jestem ale za to zbierac lubie:)

i GARTULUJE DZIS MASZ 12 TYG!
 
raz w życiu mnie rodzice zabrali na grzyby.. to usiadłam w lesie i czekałam aż urosną:D

:-D
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
 
reklama
Asteria, ja też uwielbiam łazić po lesie za grzybami, ale tylko z tatą :) sama aż tak się nie znam. I dzięki za gratulacje :)

Vileyka, czy któryś się nad Tobą zlitował i urósł? :) Mój M pierwszy raz na grzybach był jak miał pod 30tkę, ze mną i z moimi rodzicami. Też był w szoku, że nie wszystkie grzyby na grzybowej farmie rosną, jak trufle czy pieczarki :) Ech...wy miastowe dzieci :D:D:D ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry