Witaj Kinia, no przede wszystkim tak sie mówi ze masz zachować spokój ale jakby sie to przydażyło którejś z nas to na pewno byśmy nie posłuchały i tak cy siak byśmy sie martwiły, no ale na drugie to Ci nic nie da, musisz wytrzymać do jutra, odpoczywaj , leż nie dzwigaj a zobaczysz ze bedzie dobrze, trzymam kciuki :*