Dzień dobry.
Mój maluch zaczął się ruszać, dzisiaj w nocy nie spał razem ze mną - mama myślała, a on kopał. Oczy mam jak Chinka, bo trudna decyzja do podjęcia, ale już sobie wszystko poukładałam i wiem, co zrobić, żeby było najlepiej dla wszystkich. To znaczy dla jednej osoby, bo wszyscy teraz mnie niezbyt obchodzą.
Pędzę po kawę, bo mimo że udało mi się zasnąć nad ranem, koło szóstej na kilka godzin, to i tak czuję się jak pomiot boży.
Mój maluch zaczął się ruszać, dzisiaj w nocy nie spał razem ze mną - mama myślała, a on kopał. Oczy mam jak Chinka, bo trudna decyzja do podjęcia, ale już sobie wszystko poukładałam i wiem, co zrobić, żeby było najlepiej dla wszystkich. To znaczy dla jednej osoby, bo wszyscy teraz mnie niezbyt obchodzą.
Pędzę po kawę, bo mimo że udało mi się zasnąć nad ranem, koło szóstej na kilka godzin, to i tak czuję się jak pomiot boży.
do niej nic nie dociera
No co Ty 
Jest o wiele wygodniej jeżeli chodzi o mycie, suszenie i rozczesywanie, ale nie czuje się tak dobrze jak w długich 
Wcześniej wystarczała mi 1 wizyta u Ginki na miesiąc, teraz to bym najlepij co tydzien latała, a co 2 tygodnie na USG. 
