Megi Pegi
Fanka BB :)
Witam piątkowo wszystkich razem i każdego z osobna,a ja sobie wylałam wrzącą wodę na lewą rękę. I piecze kurde. Między kciukiem a palcem wskazującym. Boliiii, auć.
Gosia ja już dwa razy się oparzyłam i to poważnie. Ostatnio wraz z kotletami chciałam sobie też sobie usmażyć dwa palce. Bolało jak cholera. Całe popołudnie przesiedziałam z ręką w ziemnej wodzie z lodem i jakoś przeszło. Jak popryskałam pentanole to myślałam, że po ścianach chodzić będę.
A dwa miesiące temu też sobie wywar na zupę wylałam na nadgarstek... taka jestem jełopa. Sugeruje trzymac jak najdłużej się da w zimniej wodzie.
Gabryś... ja też tak mam ale dodatkowo również po herbacie. Dzisiaj miałam takie skurcze żołądka, ale nie miałam praktycznie czym wymiotować, że aż mi łzy pociekły. Koszmar...
co chwilę sobie coś robię... 3 dni temu piekłam mięsko w piekarniku i dłoń dosyć porządnie sobie oparzyłam.. wcześniej wrzątek na brzuch mi poleciał (całe szczęście nie groźnie) do tego się co chwilę gdzieś potknę, uderzę, wybiłam prawie wszystkie szklanki, talerze.. także wesoło jest;-)