marys16
Fanka BB :)
hej
pati.. prawdopodobnie na zapachy z lodówki pomaga szklanka wody wstawiona do niej i co jakiś czas wodę wymieniać na świeża.
mnie tez dogoniły mdłości ale jakoś dziś jest spokojnie. najbardziej mdli mnie wieczorami. z rana jest ok.
jednak i ta duchota daje mi popalić. jestem cały czas zmęczona. i jakaś tak rozbita. na nic tak naprawdę nie mam ochoty. najchętniej bym sie położyła przed tv i bezmyślnie pstrykała po kanałach az by mnie tyłek rozbolał od leżenia
ale sie nie da bo przecież mam zbója. a wiec spędzam mnóstwo czasu na podwórku ganiając sie z tylu dziecia
ale dalej nie mam ochoty nic jeść ciepłego. żyła bym tylko na kanapkach.
pati.. prawdopodobnie na zapachy z lodówki pomaga szklanka wody wstawiona do niej i co jakiś czas wodę wymieniać na świeża.
mnie tez dogoniły mdłości ale jakoś dziś jest spokojnie. najbardziej mdli mnie wieczorami. z rana jest ok.
jednak i ta duchota daje mi popalić. jestem cały czas zmęczona. i jakaś tak rozbita. na nic tak naprawdę nie mam ochoty. najchętniej bym sie położyła przed tv i bezmyślnie pstrykała po kanałach az by mnie tyłek rozbolał od leżenia
ale dalej nie mam ochoty nic jeść ciepłego. żyła bym tylko na kanapkach.

A co do zapachow z lodowki u mnie dokladnie tak samo nawet na sama mysl ze mam tam zajrzec robi mi sie niedobrze.Wczoraj wszystko wypucowalam na blysk i za rada mamy wlozylam gaze nasaczona woda z sokien z cytryny zobaczymy jak bedzie bo dzis jeszcze do lodowki nie podchodzilam.Jak nie pomoze to wyprobuje twoj sposob tylko nie mam pojecia skad wezme wyborcza ale moze znajde podona gazete o mniej wiecej takiej samej strukturze papieru.:-)