Anastazzja
Fanka BB :)
a ja nakarmiłam ziomków P. (12 chłopa) swoimi croissantami i żurkiem...a teraz bez kitu umieram
włączyłam sobie pamiętnik wampirów i leżę w łóżeczku....ufff....szkoda tylko, że mi nad głową będą siedzieć i grać (a grają już 4 godzinę
) a jutro czeka mnie robienie tortu...ehhh...ale dam radę, bo twarda ze mnie sztuka

Marciaaa...współczuję....
Marciaaa...współczuję....
Teraz zacznie się dzwonienie do właściciela, tłumaczenie, załatwianie ehh. Aż się boję, że coś takiego stanie się jak dziecko się pojawi, nie wiem co wtedy
Koszmar. Ale hemoroidow jeszcze nie mam.