Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
no i dobrze, najlepiej sie zajac czyms zeby nie myslec, bo czasem i to szkodzi. aa i zebyscie tylko nie mylili byia upartym, a unoszenia sie glupio dumaJuż dziewczyny nie marudze, koniec użalania bo w depresje poporodową wpadne jeszcze przed porodem
jak mi troche uparcie przejdzie (moj M. też jest niestety uparty ) to spróbuje coś pogadać, ale i tak wydaje mi się że to nic nie zmieni a ja się chyba musze czymś zająć - w końcu remont się kończy zaczne sprzątać, prac ubranka dla Jasia, prasować i do porodu chyba zleci
Potem już liczę na to że wszystko wróci do normy.

szczera rozmowa pomoze na wszystko. a jesli nie jest wylewny, to musisz po prostu wiedziec jak go podejsc, jak zadac pytanie, zachowac sie, by chcial odpowiedziec.. znasz go najlepiej, wie spróbuj.Może trochę się ukrywałam, bo nie lubię teraz swoich piersi. Ale M. też chyba nie zależy na takiej bliskości bo przecież gdyby chciał to by mógł przyjść się przytulić.
Już sie zastanawiam czy to nie też z tego powodu że może by mu się zachciało seksu, a tego wlaśnie się obawia - że może krzywde zrobić?niewiem, jak kiedys probowałam rozmawiać to dużo nie wynikło z tego. Chyba nie jest zbyt wylewny a ja tam zawsze wole żeby mi wszystko mówił
Też zwróciłam uwagęzaraz stuknie 1000 stron!