Witajcie dziewczynki,
mi już zaczynają przechodzić nudności hura! i niestety pojawia się brzuszek, wprawdzie najwięcej w nim zapasów, niestety, przez te nudności, przez te nudności musiałam przerwać ćwiczenia

i efekty już widać, trudno, będę się tym martwić w styczniu.
Jutro wizyta w gina, mam nadzieję, że będzie oki, niestety bez usg, chyba, że coS mu się nie spodoba w badaniu. Chodzę do niego już 10 lat - od pierwszej ciąży, w tym czasie od dr został profesorem i dziekanem wydziału lekarskiego, więc teraz jest drogi - wizyta 200 zł, usg 180 zł, niestety, ale nie zamierzam zmieniać, pracuje w szpitalu, jak coś się dzieje to zawsze jest dla mnie miejsce na oddziale, zawsze dostępny pod prywatną komórką, w szpitalu wszyscy latają dookoła mnie, tak jak piszecie w naszych realiach dobre być pacjentką takiego lekarza, tylko niestety to kosztuje...
Palemka, mnie od 3 dni bolała głowa i jednak wczoraj wzięłam panadol, tak mam, że potrafi nawet tydzień boleć bez leków, a wystarczy jedna tabletka i mam spokój. Mój lekarz pozwala leki zawierające paracetamol bez żadnych innych składników.
Ostatnio mam fazę na młodą kapustę mogłabym ją jeść bez przerwy, ugotowałam w sobotę cały 5-cio litrowy gar, i już nie ma śladu, muszę znowu zrobić.