Ja wczoraj byłam na wizycie u swojej ginki. Zrobiła mi cytologię, oglądnęła wyniki badań, ponoć są tak dobre, że nie trzeba żadnych witamin brać, jedynie nadal kwas foliowy. Stwierdziła, że póki dziecko nie zacznie kopać to ona zawsze kontrolnie robi szybciutko usg, żeby sprawdzić czy wszystko oki i tak też zrobiła wczoraj:-) Maluszek szalał jak zwykle, a serduszko waliło jak szalone, także wszystko naprawdę jest cacy. Kazała absolutnie nie myśleć o rzeczach złych, a tym bardziej nic sobie nie wkręcać ani się nie zamartwiać, bo to tylko szkodzi no i wzięłam to sobie bardzo do serca:-)
Gośka CRL to właśnie wymiar dzidzi czyli twoja ma 3,2 cm:-)