dzień dobry.
wczoraj pisałam do Was rano ale w międzyczasie dzieć mi się rozpłakał, a jak już go uspokoiłam to okazało się, że zostałam wylogowana i wcięło mi całego posta


oczywiście czasu na pisanie od nowa już nie było, bo zbierałam się na spacer, a później pranie, gotowanie i opieka nad tym moim ssakiem
malinka ogromne gratulacje dla Ciebie! Zdrówka dla Ciebie i malutkiej. Wracaj do Nas szybko :*
mila83 kochana ja wiem, że jak się nauczy na rączki to później przesrane, sama jestem tego dowodem. Bo mnie tak nauczyli a moja mama później miała piekło

ale ja nie umiem przejść obojętnie jak on tak płacze.
mum_to_be mnie przeraża wizja wakacji i wystąpienia w krótkich spodenkach bądź w stroju kąpielowym, chyba kupie sobie taki dla płetwonurków. A tak bardziej na poważnie ja się smaruje BIO-OIL i powiem Ci, że widzę poprawę. Wiadomo, że roztępy nie znikną ale robią się płytsze i jaśniejsze. Wczoraj rozpoczęłam już 3 buteleczke i naprawde szczerze polecam
ada to mnie uspokoiłaś z tymi rączkami. Czyli będe nosić

co do sposobów z filmiku faktycznie to obwinięcie uspokaja, cały czas myślałam, że dziecku jest niewygodnie jak ma ręce schowane a jednak czuje się dzięki temu bezpieczniej. Super sprawa z tym uspokajaniem!
afja-anetka współczuje przejścia z kolkami u malucha. U Nas to nie kolki bo wystarczy wziąść go na ręce i się uspokaja, a kolki jednak tak szybko nie puszczają. Nie wiem może mam ręce które leczą
alicja32 Olek kąpiele akurat uwielbia, wodolubny po prostu
wystarczy mu tylko wody nalać do wanienki ręcznik położyć pod głowe, okryć ciepłą pieluszką i leży sobie spokojnie a ja go wodą polewam. Długooo mógłby tak leżeć, ale niestety woda w końcu robi się zimna i musze go wyciągać wtedy jest bardzo niezadowolony co słyszy chyba każdy mój sąsiad
madziamadzia wszystkiego najlepszego dla Oleńki z okazji miesiąca

ale ten czas szybko leci. Kilka dni i u Nas tak samo już miesiąc mija. Nie dołuj się kochana ja tak jak pisałam wczesniej wyglądam jak zebra, cała jestem w rozstępach! Na wage nie staje bo mam wrażenie, że bezlitośnie stanęła w miejscu a nadliczbowych kg mam jeszcze sporo! Jakoś to bedzie.. do lata jeszcze troche czasu zostało więc mamy czas żeby popracować nad sylwetką

a jeśli chodzi o karmienie na to nie ma reguły ja karmie już tylko mm, a moja klucha non stop głodna np wypija 100ml naraz a po 3 godzinach znow głodny jakby pół dnia nie jadł i tak w kółko.
Magda_z_uk tak jak już kiedyś pisałam Ciebie to ja naprawde szczerze podziwiam, ze ogarniasz swoją kochaną gromadkę. Bo ja przy jednym dziecku nie wiem czasem jak się nazywam. Także nie przejmuj się, że nie masz czasu na bb każda z Nas napewno Cie rozumie
flamandka może faktycznie synek na babcie czeka albo Ty sama jakoś podświadomie czekasz aż mama przyleci

Twoje obawy są normalne ja sama miałam ich mnóstwo, ale po porodzie sama zobaczysz, że wcale nie jest tak źle i zawsze jakieś wyjście z sytuacji się znajdzie. Czasem zmęczenie bierze góre i ma się już wszystkiego dość ale wystarcza jeden uśmiech dziecka i dostaje się jakby zastrzyk energii.
trzymam kciuki żeby obyło się bez wywoływania :*
gosia u mnie tak właśnie było, że brzuch bolał jak na okres i bardzo szybko akcja się rozkręciła. Śluz podbarwiony krwią to pewnie czop zaczyna odchodzić. a i noc przed porodem też miałam średnio przespaną, bo brzuch pobolewał więc może u Ciebie to już to. Teraz pozostaje już tylko trzymać kciuki
EmiliaM ja też cały czas mam nadzieję, że codzienne kapiele o tej samej porze, spacery itp wypracują u tej mojej kluchy jakieś stałe pory spania bo teraz to mam wrażenie, że noc z dniem mu się myli. W nocy budzi się co 2,5-3 godziny i to taki głodny, że jakbym sama mu jeść nie dawała to bym myślała ze go głodzą
ada super, że juz macie pierwszy spacer za sobą. U Nas tez spacery zawsze smyk przesypia. A ja odpoczywam na nich jak nigdy, mózg dotleniony a samo wyjście miedzy ludzi jak cieszy
Kochane nierozpakowane ja cały czas powtarzam odpoczywajcie póki możecie bo chwila kiedy możecie sobie polezeć swobodnie na kanapie odejdą w niepamięć po narodzinach maluchów!
na każdą z Was przyjdzie pora, korzystajcie z tych ostatnich chwil swobody :*