Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
Marzenixx spoko, spoko....na porodówkę jakoś Cię ktoś wturla. W ostateczności winda zazwyczaj jest w szpitalu. Tam Cie rozpakują, to sporo Cię ubędzie
A tak poważnie, to nie stresuj się tą waga aż tak bardzo. Im więcej będziesz myślała, że musisz się ograniczać, tym gorzej dla Twojej wagi. Bo im bardziej sobie będziesz odmawiała, tym bardziej będzie Cię ciągnęło do zakazanych rzeczy. Może na początek tylko jakieś ograniczenie co do godziny ostatniego posiłku? Albo, że coś słodkiego tylko na drugie śniadanie, lub po obiedzie? Nie rezygnuj z tak dużej ilości rzeczy na raz, bo pewnego dnia nie wytrzymasz. Ja jestem na diecie cukrzycowej od początku ciąży i uwierz mi, że jem wszystko. Dosłownie wszystko. Nawet czasem nutelle ze słoika, jak mnie najdzie. Mam jednak pewne zasady, których nigdy nie łamię i dzięki temu mam od początku ciąży 1,5 kg na plusie tylko. Dla mnie to sukces, bo w pierwszej ciąży przytyłam ok 30
.
Co do wózków, to już wszystko jasne myślę.;-) A tak swoją drogą, to ja też uważam, że X-landery nie maja nic szczególnego w sobie, ale to moje zdanie i wiem, że wielu osobom się podobają. Chociaż pewnie tu, w Uk zrobiłyby furorę, bo takiego szajsu jak właśnie w Uk, to nie ma chyba nigdzie
Januarka jakby co, to wiesz gdzie mnie szukać.
A tak poważnie, to nie stresuj się tą waga aż tak bardzo. Im więcej będziesz myślała, że musisz się ograniczać, tym gorzej dla Twojej wagi. Bo im bardziej sobie będziesz odmawiała, tym bardziej będzie Cię ciągnęło do zakazanych rzeczy. Może na początek tylko jakieś ograniczenie co do godziny ostatniego posiłku? Albo, że coś słodkiego tylko na drugie śniadanie, lub po obiedzie? Nie rezygnuj z tak dużej ilości rzeczy na raz, bo pewnego dnia nie wytrzymasz. Ja jestem na diecie cukrzycowej od początku ciąży i uwierz mi, że jem wszystko. Dosłownie wszystko. Nawet czasem nutelle ze słoika, jak mnie najdzie. Mam jednak pewne zasady, których nigdy nie łamię i dzięki temu mam od początku ciąży 1,5 kg na plusie tylko. Dla mnie to sukces, bo w pierwszej ciąży przytyłam ok 30
.Co do wózków, to już wszystko jasne myślę.;-) A tak swoją drogą, to ja też uważam, że X-landery nie maja nic szczególnego w sobie, ale to moje zdanie i wiem, że wielu osobom się podobają. Chociaż pewnie tu, w Uk zrobiłyby furorę, bo takiego szajsu jak właśnie w Uk, to nie ma chyba nigdzie

Januarka jakby co, to wiesz gdzie mnie szukać.

:-)

chciało by się spać a trzeba wstać blehh ale cóż zaraz jadę do szkoły podpisać umowę o praktykę więc zacznie się wstawanie...ale za to pogoda zapowiada się dobrze słonko wychodzi 

.