Hej kochane,
no już nadeszła pora na przenoszenie mojego starszaka, już to miało nastąpić ze 3 tygodnie temu, jak ogarnęłam dokładnie jego pokój, pozmienialam ułożenie, najpierw chciałam, żeby spał w swoim łóżeczku, ma z serii misiowej - drewexa. Dodatkowo ma u siebie komódkę, no i teraz z mężolkiem zamówiliśmy mu szafę i łóżko, a łóżeczko zostanie u nas w sypialni...Zatem jutro, albo pojutrze na stale mój mały, duży chłopczyk zamieszka u siebie w pokoju...
nie chcę z tym zwlekać, zeby późnie w żaden sposób nie odczuł jakiegoś odrzucenia....
Dzisiaj sobie pomylam okienka, podłogę i czuję się wykończona, mąz wrócił z pracy później i normalnie mialam wrażnie jakbym w kamieniołomach pracowala....
Mila83 no to świetnie, odpoczniesz troszkę

choć w Pl zimno się robi....
Mamaga nie wiedziałam, ze masz taką dużą córunię, kurcze nawet nie zauważylam hehehe

Takie info: najprawdopodobniej jest chyba gorsze, aniżeli niepewność bo człowiek z jednej strony nastawia się na dziewuszkę, a z drugiej obawia się....
Kropeczka - mnie *spam* ostatnio postawil na nogi, odnośnie otrivinu, ja bym mimo wszystko nie brała, kup sobie marimer hipertoniczny, pięknie Ci pościąga wszystko z zatok, rewelacja....Ja w zeszłym roku przeziębilam sobie zapalenie oskrzeli jakoś na początku października, leczyłam się do grudnia i wylądowalam w szpitalu z obturacją, jechalam na sterydach...echh szkoda gadać, nigdy w życiu już tak nie oleję sprawy...
Indziorka no i pewnie, usg bardzo jakoś tak zbliża mężczyzn do dziecka, widzą prawdzwego człowieka...
Januarka ja po 21 to jeszcze z moim dwulatkiem biegam po mieszkaniu

oj jak będzie dziecko to zobaczysz jak CI się wszystko poprzestawia, po uśpieniu maleństwa, chcesz mieć trochę czasu dla siebie i jakoś opuźniasz ten moment zaśnięcia, na pewno nie na początku, bo na początku to każda godzina jest cenna

śpisz wtedy kiedy się da


Alicja32 oj jak brakuje mi takiego spania kiedy to mnie się podoba, a nie mojemu małemu


Flamandko oj kurcze zobaczysz jak zrobi się ciężko tak ok. 23 tygodnia, ja teraz to już niestety odczuwam....Odnośnie ruchów, jak się zaczną to już koniec

więc spokojnie czekaj
Natal84 ja bym się dziś w nocy udusiła, obudziłam się na plecach i takie uczucie duszności, że nie moglam powietrza nabrać, serce mi waliło...echh
Afja Anetka ja na początku ciąży tez kwaśne, słone, charakterystyczne smaki, a teraz a to lody, a to czekoladka hihih. Z moim synkiem mialam identycznie....
Malinko trzeba być dobrej myśli i tego się trzymamy, ja mam nadzieję, że ta torbiel u mojego na wątrobie też zaniknie...
Marzenixx u mnie to samo, z każdym dniem te wygibaski mocniejsze, a wieczorami to już normalnie brzuchol mi faluje na wszystkie strony...wrzuć kochana brzusiolek, zobaczymy czy taki faktycznie duży

u mnie też wyskoczył, ale nie mam jak zrobić bo czekam na kartę od informatyka - ratuje usutnięte przeze mnie zdjęcia (przez przypadek

Tomasz - bardzo ładne imię...Odnośnie imion bardzo mam podobne zdanie



jakbyś mi w myslach czytala...
Ada Sebuś również bardzo ladne imię- a będziecie nazywać go Bastkiem, czy tylko Sebusiem?
Magda no i podobno w Pl dzisiaj ostatni dzień cieplej pogody od jutra ma być chlodniej, ale wierzę gleboko, że będzie zlota Polska jesień...ide zobaczyć w takimr azie jak tam u Ciebi po wizycie
buziakuję pa