Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
Indziorka, Milusia, Czarni dziękuję za rady
Wszystko notuję, a na końcu zbiorę do kupy i obmyślę jakąś kurację dla moich babeczek. Do lekarza oczywiście również zamierzam pójść. Póki co każdy dzień i noc opisuję w notatniku (oczywiście zanotowałam też wszystko, co się wydarzyło do września). Zachowania, jadłospis, wymioty/biegunka lub ich brak, poziom zmęczenia w ciągu dnia, długość snu, czy śpią spokojnie, czy nie. Z tym wszystkim udam się do GP i będę tam tak często, aż będą mnie mieli dość i coś w końcu zrobią. W piątek Nika ma planową (po 9 miesiącach od ostatniej
) wizytę u dietetyczki. Mam zamiar wspomnieć jej o ostatnich akcjach i zapytać, co proponuje, bo dziecko mi schudło. Znając życie więcej się dowiem od Was, niż od nich, ale cóż....zapytać nie zaszkodzi
Wszystko notuję, a na końcu zbiorę do kupy i obmyślę jakąś kurację dla moich babeczek. Do lekarza oczywiście również zamierzam pójść. Póki co każdy dzień i noc opisuję w notatniku (oczywiście zanotowałam też wszystko, co się wydarzyło do września). Zachowania, jadłospis, wymioty/biegunka lub ich brak, poziom zmęczenia w ciągu dnia, długość snu, czy śpią spokojnie, czy nie. Z tym wszystkim udam się do GP i będę tam tak często, aż będą mnie mieli dość i coś w końcu zrobią. W piątek Nika ma planową (po 9 miesiącach od ostatniej
) wizytę u dietetyczki. Mam zamiar wspomnieć jej o ostatnich akcjach i zapytać, co proponuje, bo dziecko mi schudło. Znając życie więcej się dowiem od Was, niż od nich, ale cóż....zapytać nie zaszkodzi
raz na jakiś czas można... poza tym wczoraj poszliśmy spać o 3 bo chłopaki troche siedzieli, ale normalnie sie dziś czuje. M poszedł już sie położyć bo jutro na rano a ja posiedze chwilke
i jakoś to 15 % tak do mnie przemówiło, że się nadziwić cudowi temu nie mogę- wiem dziwne