Afja-Anetka u mnie siara pojawiła się sporo wcześniej,bo od ponad miesiąca, nie ma jej codziennie ale jest w postaci zaschniętych "resztek" na brodawkach, albo w postaci plamki na prześcieradle/poduszce pewnie po tym jak w śnie przyduszę pierś. Ciekawa jestem jak to będzie się miało do karmienia? hmm?
Powodzenia na zaliczeniu, żebyś mogła się stawić w szkole i mieć to z głowy tak jak chcesz

Zazdroszczę pomytych okien.
Ja swoje na razie zostawiłam, straszne nie są

może poproszę mamę ??? hmmm
asiorreek hmmm prasowanie, no ja też bym musiała ruszyć, obiecuję sobie codziennie i mi jakoś nie wychodzi ;(
green flower dobrze że cukry w miarę, niezła historia w tej poczekalni
A wydawałoby się że poród to nie tak hop siup, kichnięcie i jest ....
muuuum_to_be u nas też wkładało się prezenciki do butów, miło wspominam to czyszczenie i adrenalinę

\
Magda_z_uk ja jestem za wątkiem rozpakowanych
Indziorka super że już w domku
U mnie śnieżnie, na zewnątrz byłam tylko na zakupach, i to powolutku byle się nie wywrócić

nie przemęczam się , odpoczywam kiedy mogę

Od wczoraj spływają zakupy internetowe

Wczoraj wanienka, przewijak + inne duperelki, dziś zamówione książki a jutro (prawdopodobnie, bo mam sygnał ze sklepu że nadano przesyłkę ) ma przyjść łóżeczko (oby całe, muszę rozpakować przy kurierze w razie co) ... nie mogę się doczekać ...
W weekend pewnie M mi je skręci, przynajmniej taka mam nadzieję
I powoli zbliżam się do finiszu w wyprawce
Wózek zostawiam na koniec grudnia/początek stycznia, zamawiam 3 w 1 , tak może bym poczekała do lutego ale fotelik potrzebny na wyjście ze szpitala, a kiedy młody się zdecyduje wyjść nie wiadomo

Dobra dziś zdecydowanie prasowanie, przynajmniej części ciuchów.
Miłego wieczoru mikołajkowego
