reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
W czwartek mam wizytę u lekarza i mam mieć wymaz na paciorkowca z pochwy i odbytu, czy któraś z was miała takie badanie? Z córką nie miałam i się zastanawiam na czym to polega...

Witaj ja miałam robione z pochwy i z odbytu , trwa to 10 sekund , maźnie patyczkiem w pochwie potem drugim w odbycie i skończone.

Byłam dzisiaj na USG , synuś waży 4,260 , według pomiarów to już 41 tc ha ha :-), ciekawe co na to powie moja lekarka w czwartek
 
Porypało mi się we łbie totalnie. Ni z tego ni z owego zaczęłam z lodówki wyrzucać co niepotrzebne, półki myć, szorować, słoiki poukładałam do wyniesienia do piwnicy bo mi tu przeszkadzają a dopiero w "sezonie owocowym" znów będą w użyciu.
Generalnie zrobiłam sobie sajgon o 0:00 w nocy, gdzie jutro z rana musimy do Bytomia wyjechać - gratuluję sobie pomysłowości.


Ja dziękuję za taki "syndrom wicia gniazdka".
 
Miejski Bandyta witaj w klubie bezsennych nocek, tylko ty to masz energie, a ja siedze przed kompem i kupuje prezenty, a konto coraz chudsze;-) Polozylam sie dzis o 21 spac bo bylam zmeczona,caly dzien sprzatalam. i co godzina 00 a ja juz sie wyspalam! ciekawe kiedy uda mi sie zasnac.Nie moge sobie dobrac odpowiedniej pozycji,poza tym zgaga i spuchniete nogi.Ratunkuuuu!Niech juz bedzie styczen bo zwariuje.Juz sama nie wiem czy lepszy poczatek ciazy z mdlosciami i przespanymi nockami czy to co teraz....generalnie jest masakra u mnie i wlasnie musialam sie Wam z tego zwierzyc:szok:
 
Grudnióweczka, będzie dobrze, zobaczysz. Trzymaj się dzielnie

Myślałam, że na 1000 się złapię i przegapiłam ;-) Wczoraj połaziłam po sklepach i w sumie nic nie kupiłam, no oprócz ryb :) Ja już taka niemrawa jestem, ze hej. Mam wrażenie, że Ł by wolał, żebym my listę zakupów zrobiła i siedziała w domu. Ale muszę od czasu do czasu przecież wyjść, bo zwariuję ;-)

Vinga, współczuję sytuacji, wściekłabym się jak nie wiem. Ja co prawda z teściami nie mieszkam i teściowa raczej mnie nie odwiedza, ale teść bywa tzn. raczej wpada przelotem i też sobie tak właśnie właził do domu jak do siebie, tylko że jeszcze w drzwiach się darł - "Jest tu kto?!" No jak drzwi otwarte, to raczej jest :confused2: I tłumaczyłam, nie wchodź tak, bo psy czasem biegają luzem, przy ogrodzeniu jest mega dzwonek .... Ale on to bohater przecież i nie słuchał... No i któregoś pięknego dnia znowu wlazł i labrador go ugryzł. A ostrzegałam :tak: Ale skubaniec uparty jest, dzwonkiem dalej nie zadzwoni tylko podjeżdża samochodem pod okno i trąbi :confused2:

He, he magsus, teściowa to na bezczelnego :-D, nie wiem co bym zrobiła jak by mi ktoś tak wlazł :-D

Fifka, my też tęsknimy :tak:

Witaj rainbow :-)

martusia, łaaaa, no to kawał chłopa :-)


Ja też mam nóżki jak baleronki. I znowu wymiotowałam w nocy :-(to po paluszkach, bo chrupałam sobie do filmu. Ale za to później spałam sobie do rana :tak: No tak, ominęło mnie na początku ciąży za to teraz musi pomęczyć ..
 
reklama
Ja wlaczylam dzisiaj tryb oszczedzania niedobrze mi od rana w kiszkach piecze dzienie i zoladku moj sie szykuje do pracy ja wrocilam na lozko i jak pojdzie hyba strzele sobie druga rundke noc przerywana tylko przy zmianie boku jezuniu! Jezuniu! Tak mi strzelalo w spojeniu bleee :/
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry