Ojej galeria cudowna! Wszystkim rozpakowanym gratuluję!
Czasu na forum mało malusieńko, ale... ale jestem duchem z Wami

)
U mnie dobrze wszystko. W czwartek jadę na pierwsze zawody wspinaczkowe, ale tylko tak ot, lekko się powspinać, bez "spiny". Cieszę się okrutnie!
Kajtula kochany jest, słodki, cudny. Dzisiaj miał dzień koncertowy. Płakał i płakał marudny był. W weekend byliśmy w Bytomiu, wszyscy zachwyceni brzdącem, na czele z pradziadkami
Ważyłam się wczoraj i moje przypuszczenia się potwierdziły - w czasie ciąży chyba przez pływanie schudłam, bo teraz ważę o 2kg mniej niż przed ciążą

Cieszę się, aczkolwiek stan na wadze nie odzwierciedla stanu mojego brucha - flaaaaapsss

Pas poporodowy już w drodze do mnie. Nosicie taki?
Nic to, idę się kąpać i położyć w oczekiwaniu na karmienie prezesa.
Vinga - tak tak! Mięśnie kegla ćwicz, niby nic, a zapobiega ponoć różnym dziwnym komplikacjom. Co do plastyki krocz - nie wiem ile kosztuje coś takiego, ale za jakiś czas polecam moją ginekolożkę - specjalistkę w zakresie plastyki krocz. Przy śląskim instytucie matki i noworodka, gdzie rodziłam, jest centrum ginekologii plastycznej i ginekologicznej
Śląskie Centrum Medycyny Estetycznej - SIMINPlus | Pomoc w intymnej sferze kobiety | nietrzymanie moczu tutaj stronka. Co prawda to u nas aż, na Śląsku, ale a nóż się przyda kiedyś. I nie łam się! Koszty a i owszem, pewnie duże, ale a nóż za jakiś czas będzie ciut taniej, a nóż uda się uzbierać! Trzymam kciuki za Twoje samopoczucie i za to, żeby udało się jakoś tę "sytuację" rozwiązać. Ale i tak czuję, że nie będzie aż tak źle - dojdziesz do siebie tak jak Fifka pisała i jeszcze będzie dobrze!
Anbas - ja po 4 tyg. krwawię jeszcze - dzień krwawię, dzień przerwy.