Akuku, super tort, rewelacja! zdecydowanie powinnas sie tym zająć zarobkowo!!! super!!!
Anisen, jakbym czytala o moim piatku, tez mialam taki dzien na opak, spalilam grzanki, potem gotujac ziemniaki spalilam ziemniaki i garnek, stuklam ulubiony kubek meza. Masakra
Marika, moj tez poplakuje jak chce spac, tak inaczej, bardziej miaukliwie

i ostro walczy ze snem, jakby nie chcial tracic dnia (i nocy) na spanie
Dona, mnie kapiel troche ulgi w przeziebieniu zazwyvzaj przynosi, Tobie tez tego zycze
papagu, super patent z tym spacerem wewnatrz

moze sprobuje
Wczoraj jerdnak nie szczepilismy malca, zadzwonilam do przychodni sie umowic, powiedzieli, ze lepiej nie, bo duzo chorych dzieci jest zarejestrowanych z zapaleniem pluc i lepiej przelozyc na przyszly tydzien.
Podczytuje ksiazke Tracy Hogg, chcialabym wprowadzic taki plan, ale mnie sie to latwe nie wydaje :/
po karmieniu byla aktywnosc, Leos po 30min wydawal sie byc zmeczony, zanioslam go do lozeczka, zasnal na 10 min i koniec.
Coz, malymi kroczkami, nic na sile

ale chcialabym miec dla siebie czas, na razie mamy dyktature prezesa Leona

Ale lubie sie z nim bawic i spedzac czas, jak nie placze jest taki slodki!