czesc ,
Akuku Twoj torcik piekny, musisz naprawde o tym powaznie pomyslec, moja kolezanka , ktora mieszka w Anglii tez zaczynala od torcikow dla rodzinki, teraz zalozyla juz swoja dzialalnosc, caly czas piecze w domu, ma coraz szersze grono klientow a jej torty sa wspaniale, na rozne okazje chrzest , komunia, urodziny...A ma trojke malych dzieci, 5 lat, 2latka i 5 mscy.
Ale mnie moj maz wkurza, niby go zlamalo w krzyzach nie moze nic robic..w d.pie to mam, wczoraj jak bylam na tej animacji ten przesiedzial z malym 4 h i nie ruszyl palcem nic w domu..jak ja bym tak tylko siedziala i go pilnowala to bysmy w brudzie utoneli i z glodu umarli..faceci...mam ochote nim potrzasnac , zeby ruszyl zadek i pomogl mi ogarnac dom!!!!!Najlepiej niech wyjdzie z domu i wroci wieczorem..tak mnie drazni.
Nisiao dalej nic nie pisala???