Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Hej dziewczynki! Jak tam mija wam dzień dziecka???
Nasz Adrian ostatnio BARDZO nas zaskoczył... Pamiętacie jak pisałam ze Konrad w wieku 5 miesięcy wstawał? Nawet zdjęcie starszaka wstawiłam wtedy :-) A o paru dni Adrian z pozycji "siadu" wstaje... normalnie niech tylko poczuję ręce to koniec... Kija połyka i ku wielkiej radości stoi!



(Miny to on zawsze robi zajefajne do aparatu... niech tylko zobaczy że trzymam go w ręku od razu wielkie "OOOOOO"
)
Normalnie jestem w szoku... pewnie tak jak Konrad koło 10 miesiąca już sam pójdzie...
Akuku heh... mądry polak po szkodzie...też bym się zdenerowała... nie ma co... :-( Na przyszłość musisz sama robić zdjęcia... jest takie powodzenie "umiesz liczyć, licz na siebie"... szkoda ze tyczy się to również męża... :-(
Siva naj naj!!!
Milusia i na zdrowie! Adrian też sam zadecydował o rozszeżeniu diety i już wcina z nami zupki :-) Z mięskiem czekamy do 7 miesiąca życia.
Kasia oh... uroczę... cudowne są takie widoki.... :-)
Hope hahaha tak... odkąd mały je "normalne jedzenie" zapachy są super!
ugh... chłopaki już marudzą... idę ich wykąpać...
Nasz Adrian ostatnio BARDZO nas zaskoczył... Pamiętacie jak pisałam ze Konrad w wieku 5 miesięcy wstawał? Nawet zdjęcie starszaka wstawiłam wtedy :-) A o paru dni Adrian z pozycji "siadu" wstaje... normalnie niech tylko poczuję ręce to koniec... Kija połyka i ku wielkiej radości stoi!



(Miny to on zawsze robi zajefajne do aparatu... niech tylko zobaczy że trzymam go w ręku od razu wielkie "OOOOOO"
)Normalnie jestem w szoku... pewnie tak jak Konrad koło 10 miesiąca już sam pójdzie...
Akuku heh... mądry polak po szkodzie...też bym się zdenerowała... nie ma co... :-( Na przyszłość musisz sama robić zdjęcia... jest takie powodzenie "umiesz liczyć, licz na siebie"... szkoda ze tyczy się to również męża... :-(
Siva naj naj!!!

Milusia i na zdrowie! Adrian też sam zadecydował o rozszeżeniu diety i już wcina z nami zupki :-) Z mięskiem czekamy do 7 miesiąca życia.
Kasia oh... uroczę... cudowne są takie widoki.... :-)
Hope hahaha tak... odkąd mały je "normalne jedzenie" zapachy są super!
ugh... chłopaki już marudzą... idę ich wykąpać...
