Siva, gratuluję pierwszych kroczków.
Powroty do pracy, albo ich brak, wychowawcze trudne tematy.
Budujące są głosy tych z Was, które już do pracy wróciły :-) Dzięki za nie.
Ja też wczoraj złożyłam wniosek o urlop, jak mi dziewczyny w kadrach policzyły to się okazało, że zaległegi urlopu mam 67 dni

Rozpisałam na razie 41 od 23 stycznia, więc wracam do pracy 23 marca. Ale jak byłam wczoraj to się dowiedziałam, że jakieś niepokoje panują, zarząd robi jakieś dziwne ruchy, krążą różne plotki nt. przyszłości firmy. No zobaczymy...
Jaguś, Kaczuszka, Szymko też malutko je, mam wrażenie, że nawet mniej niż Wasze dzieci. Poza cycem jedzenie mogłoby nie istnieć, ale fakt, że kp często, co 3h na pewno. Waży ok. 9kg. Ostatnie miesiące prawie nie przybiera. Tłumaczę sobie (i pediatra tak twierdzi), że to dlatego, że wszystko spala, bo on cały dzień biega, dłużej niż 3 minutki w miejscu nie posiedzi. Ale mimo wszystko trochę mnie to niepokoi, tym bardziej, że wg moich domowych ważeń wręcz ostatnio spadł z 9,25kg do 9,1kg. I nie chce się dać podtuczyć za nic.