reklama

Styczeń 2014 :)

hej kochane!

ale tu cisza nastala... pewnie przez te depresyjna pogode...u nas caly czas wieje, pada i zimno tak bardzo,ze dzis wyjelam nam jesienne kurtki :-(

u nas zebiska pelna para ida (cztery az!), wiec nocki takie sobie...

co tam u Was babeczki moje? :)

Cleo- mam nadzieje,ze juz Was chorobsko opuscilo na dobre ;-)

spokojnej nocki!:-)
 
reklama
Cześć babeczki!
Kasiu Wojtuś już lepiej choć jeszcze minimalnie coś z noska leci i rano po obudzeniu jeszcze trochę kaszle ale poza tym broi że szok zwłaszcza że jak trochę przeziębiony a na dworze same widzicie jak to siedzieliśmy w domu. A dziś mam plan pojechać małemu po czapeczkę i sandałki bo przez ten szpital jesteśmy bez.
 
Cleo a je już ładnie? Jeśli chodzi o dzień ojca to Julka w klubiku robiła papierowy krawat dla taty i dekorowała go kropeczkami;) M był zachwycony z pierwszego prezentu;) Do tego kupiłam ciacho bezowe;)


Kasia jak tam dzisiejsza noc?
Nam chyba też idą zęby (trójki), ale pewności nie mam - też mi coś w nocy Julka stękała, ale nie było tragedii. Za to rano był problem zwlec ją z łóżka i praktycznie na śpiocha ją wyprawiłam do klubiku;)
 
Jaguś jeszcze tak jak przed szpitalem to nie je ale już o niebo lepiej niż w szpitalu gdzie jadł tylko mleko i biszkopty. Teraz już obiadki je raczej blendowane i nie aż tak dużo, owoce po troszku bo i ja się bałam by biegunka nie wróciła, kaszkę zależy od humoru Wojtusia, natomiast biszkopty to muszę ograniczać bo nałogowo przynosił pudełko nawet puste i nie przyjmował do wiadomości że nie ma;)
 
Hejka:)

Cleo dobrze ze u Was powoli do przodu!

Kurczę i juz wakacje:) Nataniel skończy zerówkę i lada chwila witaj szkolo:-)aż ciezko uwierzyć...

Fifi jak to Fifi nie próżnuje! Potłukł Natasiowi tableta:( piorun mały... Ostatnie dni wybrzydza z jedzeniem... Zauwazylam ze ma przesyt owoców, obiadków ze słoiczków rowniez... Pogoda w kratkę ,ale spacerujemy każdego dnia!

Buziaki dla was :-)
 
ufff, udało mi się zalogować. Mój laptop nadal leży nie naprawiony więc jestem tu bardzo rzadko...

blanka - spokojnie, pierwsza klasa fajna jest. moj córa właśnie skończyła i to z wyróżnieniem, była wyczytywana na forum szkoły, ale byłam dumna :happy:

jaguś - jeeeej, na pewno M miał prawo być wzruszony takim prezentem, widze panie w klubiku wysoko stawiają poprzeczkę

kasia- i jak nocki?

cleopatra - myślę, że biszkopty nie są szkodliwe aby je ograniczać, no chyba że wojtuś tylko i wyłącznie nimi się żywi...

A moja Julitka jest strasznym alergikiem... rany podrapane do krwi... przepisane leki nie pomagają... uwielbia wszystkie owoce i pomidory,,,ale coś ją uczula... muszę to jakoś wyłapać...

a gdzie siva?? czyżby już znudziło jej się ciągłe chwalenie się medalami i wygranymi i wogóle wszystkim super???????????
 
Elama gratuluje zdolności corki:) nie dziwie sie,ze mamuśka dumna!

A może reakcja alergiczna po truskawkach? Mój Natan tylko owoce by jadl najchętniej ale obecnie odstawilam mu zupełnie truskawki bo rany aż miał w lokciach i pod kolanami... Pare dni bez truskawek i jest ok...

Filip śpi ja dzis luźny dzień,catering od mamuśki wiec nic kompletnie dzis nie robię! A Marcin wrócił w nocy z pracy,po poludniu jedzie znów tak wiec większość czasu jestesmy sami:(

Pozdrawiam Was:-)
 
Hej kochane! :)

Elama, jagus- u nas nocki lepsze. Chociaz zeby jeszcze sie nie wybily z dziasel ale poki co cisza.

Elama- gratuluje zdolnej coreczki:) a siva na fb sie udziela zreszta jak wiekszosc dziewczyn. Tylko my tu zostalysmy,ale przyznam,ze nie przeszkadza mi takie grono:)

Jagus- a jak u was nocki? Zabki juz wyszly?

Blanka- oj smutno tak samemu z dziecmi tylko siedziec, ale czasami to dobrze,jak moj mnie wkurzy to karze mu jechac do pracy!:) a jak twoj maly szkodnik? Cos dzis juz zbroil? Bo Arek tak dzis w kosciele byl niegrzeczny ze juz brakowalo mi sil.

Cleo- a u nas Arek wlasnie biszkoptow nie je. Tylko paluszki, nalogowo! :p

My po urodzinach siostry wiec dzis leniwy dzien:)
 
ufff, udało mi się zalogować. Mój laptop nadal leży nie naprawiony więc jestem tu bardzo rzadko...

blanka - spokojnie, pierwsza klasa fajna jest. moj córa właśnie skończyła i to z wyróżnieniem, była wyczytywana na forum szkoły, ale byłam dumna :happy:

jaguś - jeeeej, na pewno M miał prawo być wzruszony takim prezentem, widze panie w klubiku wysoko stawiają poprzeczkę

kasia- i jak nocki?

cleopatra - myślę, że biszkopty nie są szkodliwe aby je ograniczać, no chyba że wojtuś tylko i wyłącznie nimi się żywi...

A moja Julitka jest strasznym alergikiem... rany podrapane do krwi... przepisane leki nie pomagają... uwielbia wszystkie owoce i pomidory,,,ale coś ją uczula... muszę to jakoś wyłapać...

a gdzie siva?? czyżby już znudziło jej się ciągłe chwalenie się medalami i wygranymi i wogóle wszystkim super???????????[/QUO

Nadal wszystko super :)
Zdjęcia z medalami (i nie tylko) na FB, bo widzę że tęsknisz
 
reklama
Cześć! Pozdrawiam z czeskiego Harachova. Mieliśmy dziś super pogodę i ruszyliśmy górskim szlakiem z m, z Wojtkiem, no i moim dzikim spanielem któremu jeszcze w dzień wyjazdu u inspektora weterynarii załatwiłam legalizację paszportu dla zwierząt a m był z nim na badaniach w lecznicy by mógł legalnie przekroczyć granicę i mieć wszystkie papiery gdyby kogoś ugryzł nie daj Boże - więcej biegania z nim niż z naszą trójką.
Pensjonat mamy super z kuchnią bo mały gerberków nie je, w knajpach też nie da rady i co mnie cieszy chyba najbardziej z basenem nie wielkim ale jednak;)

Elama co do alergii to ja też mam w ostatnim czasie okropną. Zmieniłam leki bo z tyłu na karku mam same strupy i ogólnie się drapie ale na razie nie pomogły. Nie wiem może wizyta u alergologa będzie konieczna :((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry