Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Blanka to pięknego dnia nad jeziorkiem ja już nawet nie patrzę na szyby w oknach
Właśnie czekamy w szpitalu na wynik tomografu głowy Julii, a potem jazda na działkę nad jezioro
Pięknego dnia!
Hej kochane!
U nas zle...Arek dzis z goraczka, zwrocil caly obiad i poza tym objawow brak... Boje sie,zeby nic powaznego:/ po czopku o 17 do 22 spokoj i potem znow temp w gore... Ehh...a taki weekend fajny planowalam..no coz- zamiast tego lekarz i siedzienie w upalnym domu...
Kasiu zdrówka dla Was! Pewnie złapał jakiegoś wirusa... Napisz, co lekarz powiedział
Akuku a co u Ciebie? Jak tam dzidzia?
Siva jak wyniki Julki?
A ja mam tydzień L4 - taka pogoda a mnie jakieś choróbsko dopadło, no ale już nie ma źle.
Za to już wiem, że z wczasów nic nie wyjdzie, bo od 20 lipca przez cały miesiąc będziemy ocieplać dom - i zastanawiam się, jak to ogarnę bo robotnicy będą u nas mieszkać przez ten czas więc z Julką przy nodze trzeba będzie się zająć wszystkim, plus normalnie będę do końca lipca chodzić do pracy... Coś czuję, że będzie ciężko
Cześć Dziewczyny! My na działce od wczoraj - cudna pogoda, las, woda a na dokładkę na popołudniu grill z Inomama.
Jagus to życzę zdrówka! A wyniki Julki niestety jednak dopiero za tydzień.
Akuku,właśnie jak Ty się czujesz kobieto? Pięknego dnia dla Was
Hej,
U nas podobno wirusowe zapalenie migdalkow...tak stwierdzil lekarz na dyzurze w przychodni. Antybiotyk zapisal,ale kazal sie jeszcze wstrzymac 2 doby i zobaczyc czy przejdzie czy bedzie gorzej...tylko ta goraczka ciagle rosnie- co 4godz podaje na zmiane ibum i paracetamol...
Nie lubie tych wirusowych chorob bo tylko czekac mozna
Jagus- tak tez lekarz powiedzial,ale zapobiegawczo wypisal recepte, chyba,zeby sie ubezpieczyc- w razie czego.. I znow ta sama sytuacja co w lutym jak Arek ucho mial chore...czekac bo przejdzie samo,a recepte wypisze...wtedy skonczylo sie antybiotykiem, mam nadzieje,ze teraz nie..