Hej

Ja dziś jeden dzień urlopu musiałam wziąć, bo nie miał kto zostać z moją smarkulą... Na dodatek mnie wczoraj też coś dopadło i cały dzień jechałam na fervexie i aspirynie, ale najgorsze chyba za mną.
Cleo ale ważne, że cokolwiek je

U nas za to z takiej "suchej karmy" to tylko raz na jakiś czas złakomi się na herbatniki, krakersa czy paluszki a tak jedzenie to ciągłe kombinacje, raz je super a za chwilę jak wróbelek, tak że różnie to bywa

Udanego urlopu! Ja mam nadzieję że uda nam się w tym roku upolować jakieś last minute na tydzień do np. Grecji albo Bułgarii, wniosek o dowód dla Julki już mam wypisany, może się uda i nic nam nie wypadnie
Blanka oj to się masz "wesoło" z Fifim, a takie Wasze obiady też je czy dalej tylko słoiczkowe? Pytam bo Julka jak dostaje coś innego to też marudzi, a najchętniej wyjada z mojego talerza
Elama gratulacje dla córci

Podobno truskawki bardzo uczulają, może to na nie Julitka jest uczulona? Albo pomidory?
Kasia w sumie tamta noc była taka kiepska, kolejne w miarę ok, ale zębów nowych brak, chociaż dziąsła ma czerwone...
Siva dla Was też udanego urlopu
