Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A no chyba że tak, ja też mam dość jak kolejne antybiotyki nam przepisują. Nam chyba nystatyne lekarz przepisał tak w razie w, bo powiedział, że już tyle tych lekarstw miała że mogą jej się pojawić pleśniawki. A stosujecie biostyminę?
Kasia zdrówka dla Arka... Oby szybko przeszło i obyło się bez antybiotyków... U nas dzis oddychać czym nie ma!
Fifi ma cale kolana pozdzierane, plastry nie wchodzą w grę! Kaskader biedny moj.
Kasia to jest rozcieńczony wyciąg z aloesu w ampułkach po 1 ml, mi to zawsze lekarze polecają dla małej jako dodatkową kurację na wzmocnienie odporności przy innych lekach a zwłaszcza antybiotyku, my w sumie przy każdym choróbsku to stosujemy
U nas jednak antybiotyk :/ w sobote wieczorem Arek juz nie mogl nic przelknac, nawet wody i plakal z bolu gardla wiec mu dalam antybiotyk. I chyba slusznie bo juz po pierwszej dawce goraczka dala spokoj na 12godz...a tak co 3 skakala w gore... Teraz juz jest lepiej, arek pije,je i bawi sie jak zawsze.
U nas żar się leje z nieba, a my odpoczywamy po wakacjach robimy wielkie pranie - to niesamowite ile prania jest po tygodniu wakacji!!!
Kasiu cieszę się że Areczek już trochę lepiej i że gorączka ustąpiła bo w tym upale jeszcze temperatura to wykończony niesamowicie twój malec musiał być.
buziaki dla wszystkich styczników i mam! Dużo cienia wam życzę i nie zapominajcie o wodzie do picia!
p.s. Siva pozdrowienia dla Inomamy bo już do nas chyba nie zagląda
Blanka, Siva, jagus dziekuje jakos leci.. weszlam juz w 34tc .. torba nadal nie spakowana.. jutro bede prasowac ciuszki malej..bo dzis o calyn dniu skurcze co 5 minut.. nie bolesne ale juz sie prganizm szykuje i lepiej byc gotowym.
Starszaki spoko musze im czas organizowac a ruszam sie jak hipopotam wiec wiecie hehe.
Emil zaczyna juz fajnie gadac. No i tatus caly czas najwazniejszy..gdyby mogl to by mu z rak nie schodzil.
Akuku trzymam kciuki żeby wszystko było ok! I nie szalej kobieto z tymi skurczami - wytłumacz Ali że jeszcze trochę ma u mamusi posiedzieć ;p dużo siły kochana bo ten ostatni czas chyba najcięższych a przy trójce szkrabów to mój podziw dla Ciebie stale rośnie.
Buziaki
Akuku jak to leci ten czas !za chwile będziesz na finiszua dopiero co pisalas ze czujesz pierwsze ruchy
Dobrze,ze u Was dobrze:-)
Mój gada nadal tyle co nic
Cleo! O tym praniu po wyjazdach to cos wiem nigdy oprać zie nie mogłam po powrocie
Kasia uściski dla Areczka! Niech sybko wraca do zdrówka
U nas ukrop na maxa! Filip nie je nic ... Jak zje śniadanie tak do kolacji zupełnie noc nie szamie:-)tyle ze pije hektolitrami!
Dzis późno wróciliśmy do domku, zanim się ogarnelam ze wszystkim zeszło sie, ze dopiero młody zasypia