Akuku, ja również chciałam szybko dwójkę dzieci. o pierwsze postaraliśmy się jeszcze przed ślubem, a drugie chcieliśmy zaraz po Natanielu. wszyscy się dziwili jak mówiłam, że już się staramy o rodzeństwo dla małego. w naszym wieku ludzie jeszcze się bawią, zmieniają partnerów jak rękawiczki i rzadko myślą o założeniu rodziny i dzieciach. Ja od dawna chciałam założyć już rodzinę, może dlatego mam męża sporo od siebie starszego... bo faceci w naszym wieku tylko o jednym myślą. Najbardziej wkurza mnie to, że koleżanki tak jakby nie miały już ze mną o czym gadać. Chyba myślą, że jak się zostaje matką to już tylko nią się staje, nie da rady porozmawiać o czym innym, więc po co się z nią spotykać. one studia, imprezy, faceci... a ja pieluchy i zupki. ehh na pewno nie zamieniłabym swojego synka na te ich studia i wolność.