• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2014 :)

Siva ja tez sobie zawsze zaplanuje, a wykonam przewaznie polowe, ale dobre i to no nie?

Dziewczyny ja narazie na sekunde tylo, bo ide zaraz na rozmowe o prace. Troche sie denerwuje, trzymajcie kciuki,by bylo na moja korzysc,jakkolwiek pojdzie. Bo narazie to urzad pracy bardziej chce tej pracy dla mnie niz ja sama, bo tak naprawde utylam troche i wolalabym zamiast tego na plywcie chodzic. A tak, oj bedzie ciezko;-)

Mysle bardzo o Inomamie dzis,
Fifka a Ty zdrowiej nam szybko,
zglosze sie dziewczyny po rozmowie,bo ciut stresa mam...
 
reklama
Justynaj to powodzenia!! :-D Zaciskamy kciuki!



Ka_siaa piękny... :-)



Pustiszi u nas ciepło, ale na szczęście nie gorąco... 20stopni i słoneczko lekko przygrzewa :tak:



Dona ale noc miałaś... ale pocieszę ze i ja niewyspana jestem...



Aj mój Konrad coraz mocniej chory... :-( Do kaszlu doszedł katar i biedny pół nocy się ze mną męczył... zaraz i męża rozłoży.. u nas zawsze jak choroby to rodzinnie..
 
Hej lalunieeeeeeeeee!!!!!!!!:) ja poki co nie mam zamiaru wychodzic spod koldry napewno nie!!!! Pogoda taka do du*p, leje caly czas okropnie do tego co chwile burze, robie sobie sniadanko i mysle co tu dzis robic:)) Buzioleeeeeeeeeeeeee
 
Fifka - kurujcie się duuużo zdrówka życze te wirusy to ja bym uuuuh słów brak...

Ja sie biore za plan moj co do przeprowadzki dzisiaj sortuje swoje ciuchy co za male jeszcze przed ciaza byly i wurzycić i musze z pudeł posortowac dokumenty wkoncu bo mialam to miesiac temu zrobic :szok:
 
Fifka: niech sie maż nie rozkłada, bo kto was pielęgnować będzie ;P
dona
: ja jeszcze chodzę w rzeczach nie ciążowych i mam na odwrót - miałam ciąże o miesiąc starsza wtedy, a teraz wolniej rosnę - choć pewnie i tak do czasu, bo w pierwszej od połowy leżałam i kg galopowały same bez mojej wiedzy i zgody przez brak ruchu:(
justynaj: kciuki za ciebie - niech tę pracę ci przełożą na później - co się będziesz męczyć w ciąży:P
miejskibandyta: hmm no, jak to ten brzuszek chciałam jak najpóźniej, bo w pracy szef nie wie i chce jak najpóźniej się da powiedzieć, ale jeszcze wielki nie jest - mały, ale ewidentnie ciążowy już;) z córą na tym etapie był większy, więc i tak chyba źłe nie jest...
Tina: niektórym to dobrze noo - ja 7:35 stałam już pod urzędem, żeby punkt 8 być pierwszą w kolejce po odbiór paszportu córki, bo jutro wyjazd, a my bez dokumentów malej:) pomijam, że od 8 powinnam być w pracy, a po drodze przedszkole - gnałam autem przez miasto jak wiatr (jakby m. mnie widział to by chyba na zawał padł i mi kluczyki od auta zabrał) i 8:20 byłam w przedszkolu, a 8:30 już w pracy:)
pustiszi: milego sprzatania!

Mnie dziś w domu czeka wielkie pakowanie...nie znosze normalnie nie znoszę się pakować na wakacje...
 
Dziewczyny dziekuje! jeszcze nie wyszlam...
A propos tych chorobsk,to ja w ciazy tez sie stresuje,zeby tylko nie zachorowac. slyszalam ze w 2 i 3 trymestrze ciazy mozna sie zaszczepic na grype,a nawet jest wskazane.co o tym myslicie?teraz taki okres grypowy sie zacznie, sama nie wiem, ale u poloznych wlasnie ulotki lezaly,zeby sie zaszczepic..

a moj synus tak sie rusza u mamusi w rzuszku,ze mysle sobie kiedy on wogole spi, nic tylko sie ciezyc...no i kiedy my ic zobaczymy..to czekanie,dobrze,ze jestescie dziewczyny,taka melancholje jakas mam dzisiaj...:nerd:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry