vinga89
mamusia syneczków
witam po weekendzie 

następnym razem chętnie kochana 
Milusia, miłego wyjazdu!!!
zakupy nam się udały, kupiłam małemu pierwsze buciki i już w nich śmiga
wczoraj tyle za rączkę chodził, że sama w szoku byłam ile on ma siły. z Ikei też obładowani wróciliśmy, praktycznie wszystko do pokoiku chłopaków kupiliśmy
widzieliśmy piękną wykładzinę i pewnie też ją zakupimy. w ogóle, przed przeprowadzką to chyba dwoma busami się wybierzemy do Warszawy hehe, bo i płytki ładne i panele i kibelek i mnóstwo innych rzeczy.
teraz trochę sporo mam na głowie, mają nam w mieszkaniu posadzkę wylewać i szybko wszystkie zmiany trzeba zrobić i ścianę wyburzyć, wszystko jeszcze przed wylewką. także nie gniewajcie się gdy przez 2-3 dni będzie mnie trochę mniej na forum.
co do tycia/chudnięcia podczas karmienia... ja na początku bardzo szybko schudłam, wróciłam do wagi sprzed ciąży. waga ustała i nagle z powrotem zaczęłam tyć...
to teraz z mojego dziecka robi się mega niejadek. aż się martwię :-( rano śniadanie zjada, potem drugie... ale obiadu w żadnej postaci nie tknie po południu... i najczęściej od 13 do 20 zje owoc bo obiadu mimo kilku podejść nie chce tknąćaha i dziewczyny nie jest tak ze jak dziecko od malego probuje wszystkich pokarmów to nie wyrasta na niejadka, jestem tego najlepszym przykladem, tzn moja corka, tez od 5 miesiaca miala wprowadzane pokarmy stale jako dodatek, i wszytko pieknie jadla, i zupki gotowane przeze mnie, i ze sloiczkow, stale wolala am, zreszta niezly pulpecik z niej byl, niestety ten czas szybko przeminal i po dzeicku ktore zjadlalo wszytko pozostal mi totalny niejadek, zjadajacy na sniadanie tylko np 2 plasterki kielbasy bez chleba

już nie zdążyłam przed wyjazdem tego przeczytaćVinga!!!!! Kawa?????
.
Milusia, miłego wyjazdu!!!
zakupy nam się udały, kupiłam małemu pierwsze buciki i już w nich śmiga
teraz trochę sporo mam na głowie, mają nam w mieszkaniu posadzkę wylewać i szybko wszystkie zmiany trzeba zrobić i ścianę wyburzyć, wszystko jeszcze przed wylewką. także nie gniewajcie się gdy przez 2-3 dni będzie mnie trochę mniej na forum.
co do tycia/chudnięcia podczas karmienia... ja na początku bardzo szybko schudłam, wróciłam do wagi sprzed ciąży. waga ustała i nagle z powrotem zaczęłam tyć...


