• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2014 :)

Hej!! Ja dzisiaj na chwilę się z wami przywitać bo pewnie zniknę do poniedziałku - koleżanka do mnie przyjeżdża na dwie noce. :tak: Dzisiaj wysprzątałam cały dom i czuję że zaraz umrę.... każda kosteczka mnie boli ale przynajmniej mój instynkt wicia gniazda został zaspokojony! Teściowa widząc dom powiedziała ze jeszcze tylko okna i mam chate na święta przygotowaną :-)



Dona zdrówka dla malutkiej!!


Marika
witaj!! :-D No to trzymamy kciuki za córę!!


Vinga haha dobre...



Adrian dzisiaj tak protestował przy moim sprzątaniu... :-D Ciekawe... bo powinien spać jak się ruszałam i go ciągle bujałam :-)
 
reklama
Fifka, karuzele zrobiłas dla synusia i spac mu sie nie chciało ;-)

Vinga to sporo ich zjadłaś, może maluch będzie miał długie włosy, ponoć wtedy zgaga mniej dokucza. Ja to podjadam mieszankę orzechów, ale bardziej na włosy, które wypadają
 
Fifka jeny ale Ci zazdroszę tego porządku. Ja próbowałam posprzątać ale kiepsko mi idzie szczególnie ze do 20 sama z dziećmi. A po 20 zabrałam sie za pierogi na jutro, uszka, pierogi na zapas i dopiero skończyłam. maam na 6 obiadów narobione ale nie posprzątane za kija :( . Jutro muszę chlopa trochę posztorcować bo on wrócił zjadł piwoko, łożeczko i lezy oglada a ja zapiernczam jak mały króliczek. Dopiero co siadłam i zjadłam kolacje. A co on zrobił ? wywalił suche pranie z łózeczka Kuby na podłogę żeby Kuba mógł isć spac i tyle. Nawet nie wsadził go do kosza na suche. Ehh ale mu sie dostanie .
Jeszcze tort dla kuby na juto i mozna iśc spać. Buziolki

ps : mi na zgage tylko lodowate mleko ;) jak już letnie to nie pomaga ;)
 
Anisen ja posprzątałam tylko dzięki temu ze teściowa na pół dnia zabrała mi Konrada... znim nie było by szans...


Co do zgagi to ja prawie nie miałam - ot troszkę.. a Konrad urodził się kudłaty :-D zwykły przesąd!
 
Cześć Dziewczyny,
Ja po piątku z okropnym bólem wczoraj wróciłam do świata żywych i nadrabiałam z rodzinka na świeżym powietrzu. Dziś zamierzam to powtórzyć :)
Życzę Wam miłego dnia :)

Marika​ - witaj!


 
reklama
hej dziewczyny

Witaj Marika

a ja juz myslalam ze moj synek urodzi sie z wlosami bo mnie w nocy tez od czasu do czasu cos tak piecze wiec to chyba zgaga (niejestem pewna bo nigdy nie mialam), a to widze ze to kolejny ciążowy mit:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry