• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2014 :)

Vinga,pierwszy,tzn jutro jeszcze razem idziemy na rozpoczęcie roku szkolnego,a od wtorku już sami,ale dadzą radę jest ich w końcu*2:-D zawsze ich uczyliśmy że jeden ma iść za drugim:-) razem zawsze raźniej im będzie
 
reklama
Sylka - moja kość ogonowa też woła o pomstę do nieba :( Nie wiem co to za ból, dwa dni temu przy każdym kroku, ruchu bolało jak jasna cholercia :( Teraz już lepiej odrobinę, ale pozostałości po bólu są.


Fifka - też jak przyjaciółka u mnie była parę dni temu to wysprzątałam :D co prawda nie jak na święta, ale jednak :D

Ikasia - urlopuj się należycie :)

Marika - ahoj na pokładzie! :)


My dziś z M pospaliśmy a pospaliśmy. Późne śniadanie, ale za to jakie. Obydwoje mamy dziś smaki ciążowe, zjedliśmy omlety na słodko a później do tego jeszcze doprawiliśmy się kanapkami z pomidorem i pietruchą :D Obiad więc dziś porobię nieco później.

Wczoraj z teściową byłam na mini zakupach. Dopiero od niedawna mieszkamy razem, więc cały czas chomikujemy nie tylko dla Dzidzi, ale też dla siebie. I teściowa nam wczoraj kupiła naczynie żaroodporne, patelnię, cedzak i takie coś do duszenia ziemniaków. Jak znalazł bo dzisiaj robię kluski i ogólnie typowo śląski obiad, aczkolwiek na rolady jeszcze nie mam odwagi się szarpnąć :)

Kiedyś się wielce chwaliłam, że udało nam się zdobyć za darmo lodówkę. No i długo się nią nie nacieszyliśmy bo się zepsuła :(( I dupa. Kupujemy nową, rodzinki mówią nam, że mamy kupić jakąś za 800zł niską, małą z małym zamrażalnikiem, byleby była, ale kurde! Wolimy odłożyć, odczekać dwa-trzy tygodnie i kupić taką jaką chcemy na dłużej i jaka nam się sprawdzi.
A chcemy nie białą a stal nierdzewną, bez rączek tylko z wnękami i klasę energetyczną A++ z duużą zamrażalką. I to też z tych tańszych dużych, za około 1300. Na raty nie chcemy brać, póki się da unikamy kredytów, rat i innych takich.

A poza tym udało mi się namówić M na zrobienie takiego mini regału w naszej maleńkiej kuchni, takie coś a`la spiżarnia :D
O, coś takiego bym chciała i mi się marzy:

spizarnia_i_kuchnia_1166646.jpgspizarnia2.jpeg
 

Załączniki

  • spizarnia_i_kuchnia_1166646.jpg
    spizarnia_i_kuchnia_1166646.jpg
    41,5 KB · Wyświetleń: 38
  • spizarnia2.jpeg
    spizarnia2.jpeg
    50,7 KB · Wyświetleń: 43
Marika - witam ! :)

Ja tylko na chwilkę wczoraj W garach stalam chyba z 6 godzin ze lazami w oczach kladlam sie co chwile jaki mi bol wszedl w lopatke az sercke solało nawet sobie mocniej nabrac powietrza nie moglam bo cholera bol jakby mnie ktos palił... A jak wieczorem do sklepu trzeba bylo to szlam na czworaka prawie moj R mnie niosl....
A tylko na chwilke bo nam sie przeprowadzka przesunela i dzisiaj sie zaczynami pkmalu pakowac co mozna chociaz my nic praktycznie nie mamy ale juz mam dosyc i tak :/ do czwartku ma byc spakowane i pomalowane a lodowka i zamrazarka pelna pierogow, bigosu, etc. :) trzeba szybko bedzie lodowke przenosic na 2 mieszkanie a jakbym wiedziala ze dzisiaj bede sie pakowala to bym zaoszczedzila tych lez i bolu wczoraj :)

Milego dnia i miłego urlopowania tym co mogą bądz maja okazje :)
 
Bandytka, też bym wołała tak zrobić z tą lodówką jak Wy. Taki sprzęt niby ma być na lata więc po co kupować coś co nie do końca będzie się sprawdzało. Dobrze mieć dużą lodówę;-) No i do kredytów też mamy takie nieufne podejście, wiadomo że niekiedy nie ma wyjścia ale póki da się jakoś żyć bez tego to też wolę omijać szerokim łukiem;-)
Blue chyba ma rację z tym regałem, wygląda super ale faktycznie maluch będzie miał tam niezłe pole manewru;-) Chyba że da się go jakoś zabezpieczyć:-)

Milusia, trzymam kciuki za bliźniaki - na pewno będą zadowoleni z jutrzejszego dnia, dla takich dzieci to dużo atrakcji:)

Pustiszi, mam nadzieję że już lepiej się czujesz - super, że niedługo będziecie na nowym mieszkanku:tak:
 
dziewczynki, jadę na tydzień do rodziców więc pewnie będę rzadko zaglądać na forum. miłego tygodnia życzę i trzymam kciuki za wszystkie wizytki w tym tyg!!!!
papa!!!
 
Ja w kuchni mam taka bramke jaj na schody dla dzieci zeby mi nie wchodzili. a zalozylam bo boje sie o popazenia, a nie raz mi wchodzili do kuchni. Wiec jak mie chcecie by dzieci grzebaly wam w szafkach w kuchni, braly srodki czystosci, nie przebywaly przy goracym i zabezpieczaly wlasnie tego rodzaju pulki to polecam, nie duzy koszt a komfort psychiczny jest.
 
Marika witaj :)
Vinga, udanego wypoczynku.


Ale się cieszę :D mam już załatwiony wózek. Oczywiście po kimś ;) ale to nic. Tylko kółko będę musiała kupić i naprawić szelki w spacerówce :) I już wiem jaki jest :D:D Quinny buzz 2 :)
Dziś zabrałam się za kipisz w ciuchach... i już mi się nie chcę. A zdążyłam wywalić wszystko z jednej szafeczki :D

Hmmm... pisałam Wam, że przed ciążą nie pijałam alkoholu? Jakoś nie jestem typem pijącym. Swoje wypiłam jak miałam 17-19 lat ;) A teraz, od kilu tygodni... ma-sa-kra. Tak mi się chce piwa, że aż mnie nosi :/ A piwa to już wcale nie pijałam...
I wczoraj mój M zrobił mi niespodziankę. Przyniósł do domu takie owocowe (jakieś zagraniczne z jego pracy) z ociupeńką zawarością %. To był najcudowniejszy łyk piwa w moim życiu. I nim zaspokoiłam swoje chciejstwo. Tak, wiem, wiem. Nie pić w ciąży, nie palić w ciąży... ale jak siedzi jedno w głowie i człowiek po ścianach łazi z tego powodu, to już lepiej wziąć tego łyka i nim się zaspokoić niż kilka dni z rzędu chodzić na wur***ie i denerwować siebie a tym samym dzidziola. Prawda....?

Poza tym... ha, koniec siedzenia w domu :D Od jutra znów będę jeździła do mojej podopiecznej Basi :) Jak dobrze, że wróciła z wakacji, a jej mama idzie do pracy ;) hihi
 
reklama
Witam wszystkich, dziękuję za mile powitanie. Szkoda, ze od początku tu nie zajrzałam.
Ps. Z góry przepraszam, za brak polskich znaków. W laptopie mam tylko norweski. Co się uda to zmienię w poprawianiu błędów.
Chodzilam dzis zasilic lodowke, bo swiecila pustkami. Nie ma kto biegac po zakupy to nie ma i kiedy jesc i tyc :-D. Syn nie chcial isc do sklepu. Zdenerwowal mnie totalnie. Jutro idzie do zerowki. Chodzil juz do 3 i 4 latkow, z ta sama grupa idzie do zerowki o mam z gorki.

Współczuję Wam tyg zgagowych nieprzyjemności. U mnie wcześniej były mega migreny, bez apapu sie nie obyło. Ale poszło to razem z 1 trymestrem. Teraz to noga mnie boli, lewa w kości ogonowej i swędzi skóra. Biorę wapno 3 razy dziennie i jest lepiej

Milusia to u was jutro wielki dzień. Powodzenia. Wiem jakie to trudne
Czikusia moja siostra tak miała. Bol pod żebrem, ze aż dech zapierał. Okazało sie ze musiała jeść lekkostrawne rzeczy. Nie jeść pestkowych owoców, czyli można tylko banany. Dieta pomogła, ale nie od razu
Miejskibandyta pewnie ze lepiej poczekać i nazbierać. I kup lodówkę z no frost. Nic nie zamarza, a rzeczy bez foli nie pleśnieją tylko susza sie w kość. A zamrażarka najlepsza z 3 szufladami, jedna na mięso, jedna na warzywa, a najmniejsza, na lody owoce itp. Mi i tych 3 jest mało, jak np mąż przywiezie rybki
Vinga udanego wypoczynku
Salii ja tam uważam, ze od piwa nic sie nie stanie. Oczywiście nie dużo i nie codziennie. Piwo ładnie oczyszcza drogi moczowe, teraz jak nie pije to w kolko jest coś nie tak z moczem. A jak tak mocno ci się chce to czemu trochę nie wypić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry