Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Sylka też myślalam o kotletach mielonych ,ale łososia to bym zjadła bardzo mmmm
ja mam za to dzis zupę brokułową.
no ale mam smaki straszne na ciepłe lody w biedronie są takie babeczki ale mi slinka leci na nie
Salli: ty z wawy jesteś, nie? To cię pociesze - zanim dojadę do pracy to odwożę małą do przedszkola - dwa autobusy zanim się doczłapiemy - tu akurat luksus, bo jak wsiadamy na Bielanach to dużo wlnych miejsc, więc zawsze siedzimy - potem tramwaj, metro i autobus - żeby dojechać do pracy (przesiadam się średnio co 2 przystanki) - odkąd jestem w ciąży 2 razy ktoś mi miejsce ustąpił - raz metrze baba się wydarła, że tu stoi kobieta w ciąży i zaraz ją zgniotą i niech ktoś się ruszy i jej miejsca ustąpi, a drugi raz miałam podobnie jak ty - stałam obok kogoś kto wstał i wysiada i na to miejsce migusiem się wślizgnął pan - no i pech - miał na wysokości swoich oczu mój brzuch, bo mam płaszcz normalny sprzed ciąży taki dopasowany i lekko się opina na brzuchu - i pan z westchnieniem takim, że go słychać było w Krakowie - ale wstał i mi ustąpił
Agagsm, no właśnie tacy są ludzie. Ale miałam też pozytywne przygody. Np raz mnie pani zaczęła przepraszać, że dopiero w połowie przystanku zauważyła, że stoję i że mnie nie puściła od razu. A potem siłą mnie zmusiła żebym usiadła, bo chciałam puścić starszą babkę na to miejsce (usłyszałam "ja Pani to miejsce ustępuję, bo Pani pewnie ciężko, a nie tamtej pani")
Poza tym ja nie rozumiem czemu my się jeszcze na kawę tudzież herbatę nie umówiłyśmy
witam sie i nie moge uwiezyc ile naprodukowalyscie ojojoj i nie dam znow rady odpisac ,ostatnio coraz czesciej nawalm ze wszystkim ,wszystko tluke ,niszcze,zapominam i nie mam czasu :-(a wiec tej ciiazy jestem slonitrixem jakims...hm
ale pamietajcie ze jestem i czytam i zdrowia i szczescia dla wszystkich ;*!!!!!
A ja jestem dziewczyny szczerze zdziwiona - ostatnio mnie przepuszczono w kolejce do kibelka w macu, a dziś w kolejce do pobierania krwi ledwo przyszłam i zapytałam, kto ostatni to pani, która była pierwsza powiedziała od razu, żebym wchodziła przed nią ))
milusia - zdrowia dla chłopców!
tina, my też dziś zaczynamy szkołę rodzenia, a potem idziemy oglądać karuzelkę u nas w mieście z ogłoszenia z tablicy - może kupimy
witam leniwie
przygotowuje sie psychicznie bo ide jutro na badanie z glukoza wiem ze troche pozno ale wczesniej nie moglam bo faszerowali mnie przeciez lekami....
zakrecilam sie zrobilam obiadek zaraz go skonsumuje i szykuje sie powolutku na szkole rodzenia dzisiaj drugie spotkanie juz ciekawe o czym bedzie tym razem
zapomnialam wam powiedziec co moj mały gamoń ostatnio odwalil... jest straszna wiercidupa, ganiam go dotykiem po calym brzuchu ale ostatnio leze sobie na plecach dottykam brzucha a tam pusto jakbym w ciazy nie byla mysle sobie nie mozliwe przeciez dziecka po drodze nie zgubilam))) smyram sie smyram jest!! odnalazl sie ksiaze schowal mi sie pod zebrami i jakos tak na boku calkowicie ja nie wiem jak on to zrobil ale nie zly akrobata z niego) mam nadzieje ze tak jak pociecha Akuku teraz sie wierci a po porodzie bedzie aniolkiem))