cze!
pomimo tego, ze cosik mnie bierze, to idę sobie do koleżanki, tej co w ciąży też. Wyraziła chęć, mimo mego gardła

choć trochę się boi, bo ostatnio do której laski nie poszłam w odwiedziny, to po 2 dniach rodziły

hehe. I jedna i druga przed terminem

A ta ma termin na koniec grudnia, więc obiecałam, ze wpadnę jeszcze raz, żeby teraz się nie rozpakowała aby
A po południu mamy święto Niepodległości obchodzone i mąż zgłosił mnie do robienia sałatki na uroczystość dla Polonii, tak więc od rana dziergam...Ciekawam niezmiernie w co ja się wbiję na tę fetę...na razie tylko kotylion biało - czerwony mam. Dorobię drugi, na suty przyczepię i voila!
Kasia - gratki kasiory, ruszaj na łowy!
Pustiszi - moim zdaniem to On Cię kocha!
Antinetka - zdjęcie Garcona zamieszczę później, tylko odnajdę
Akuku - czy wózek boski????
Siva - no beznadzieja, no! ja też nie liczę,ze cokolwiek dostaniemy, pomimo tego, ze ja teraz nie pracuję...bo mąż zarabia w euro i tylko to się liczy. Ale to, ze wydajemy w euro to już nie! A w Rosji 15 tys euro dostaje się za drugie dziecko! a w Belgii 200 euro tylko i to jedynie wtedy, gdy rok płacisz na ubezpieczenie...
Kaczuszka - gratuluję zakupów
Anisen - a jakaś lista dodatkowa? podanie moze napisz????
Milusia - dobry pomysł! z tego co kojarzę, to wiele osób jak chce dzieci ubrać do Białego jeżdżą...
Fifka - leż w tym szpitalu jak najdłużej!!!! jezuniu, jak dobrze, ze dobrze
Vinga - wszystko już masz??? ostro!
Malinka - trzymam kciuki żeby praca była lekka i dawała satysfakcje

no i żebyś szybko poszła na zwolnienie
Dona - odpoczywać proszę!!!! i żadne tam wychodzenie jeszcze!