Cześc ! Chyba ze sto lat mnie tu nie było, ale cierpię na brak czasu
Zosia jest grzeczna dopóki mnie widzi jak tylko wyjdę z pokoju to płacz... Eh, ale Wy to znacie z autopsji więc mam nadzieję że wybaczycie zmniejszoną aktywność ma forum
Co u Nas? Mała próbuje raczkować, zrobi kilka kroków i pada na brzuch. Wspina się o co tylko może i najczęściej można ją zastać na kolanach

Podpatrzyłam u Was BLW i staramy się również wprowadzać, zabawy jest przy tym mnóstwo

Marchewka

Pierogi

Gołąbki (mama zjadła kapustkę

)

A tu Zosia pomagała robić rurki z kremem
Staram się czytać, naprawdę bardzo się staram :*
Dona trzymam kciuki za Twojego maluszka i za pannę małą również. Uściski!
Fifka kurczę no co za facet! Byłaś dla mnie ideałem rodzinnym a tu takie rzeczy... Przykro bardzo, może zrób mu wstrząs i wyprowadź się na próbę jeśli go to ruszy to wiadomo będzię że jeszcze coś w nim siedzi i może znajdziesz w sobe siłę żeby mu pomóc a jeśli go to nie ruszy to lepiej szybciej zerwać coś co Cię z czasem może zniszczyć psychicznie. Wiem łatwo się mówi przy dwójce maluchów i na macierzyńskim/wychowawczym ale napewno znajdą się osoby które Ci pomogą :* A co do maluchów cieszę się że Adrian rozwija się tak wspaniale

A za Konrada będziemy trzymać kciuki żeby wszystko było dobrze :*
Akuku czyżby udało się córeczkę zmajstrować?
Marika Laurka jest taka śliczna że nigdy bym nie zgadła ile zmartwień Ci dostarcza! Takie śliczności małe
U Was tyle ząbków a u Nas nic! Czy jest jakiś maluszek bezzębny jeszcze czy tylko Zocha taka spóźniona ?

Ok obiecuję poprawę i będę zaglądać częściej
A mooja mysza mała jutro a w sumie za 16,5 h skończy 8 miesięcy
