Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
już zapisałam się do innej Dr pewnie będę musiała dłużnej poczekać, ale do tej już nie pójdę, teraz zależało mi na czasie i dlatego tak wyszło
ale już się uspokoiłam, na szczęście mój NieMąż jest ciągle pozytywnej myśli i podnosi mnie na duchu
No właśnie czytałam i nic. Tyle się doczytałam by z antybiotykiem nie brać z żelazem, wapniem czy węglem. Poczekam trochę i wtedy wezmę.
To możemy sobie podać ręce bo mój to też niezły aparat. Jak już potrafi rozśmieszyć moją matkę i do tego tak by sie na niego nie gniewała to już jest wyczyn ;-)
haha ... a mój naczytał sie w necie co zdrowe a co nie i dziś jak wrócił z pracy to miałam wykład co mogę jeść a co nie ja zwariuje z nim ...
co do leków niestety nie pomogę :-(
Pyscek to mój tak miał wvpierwssej ciąży, sałatki mi robił, mięsko, warzywka owoce, koktajle pełna zbilansowana dieta a teraz... Bić mu się żony zachciało "dla mojego dobra"
McPearl ja jak miałam czasem wątpliwości co do brania leków to dzwoniłam do apteki dyżurującej (jak późno było) oni maja odpowiednią wiedzę i powinni pomóc mi doradzili wiele razy, ale to też zależy od człowieka czy chce pomóc :/ moi akurat chcą
Pyscek okres przejściowy minął teraz trzeba dbać samemu o siebie mój mąż dawno przestał być prince charming teraz jest ropucha choć wole mówić do niego "karolinko"