reklama

Styczeń 2015

Ja w pierwszej ciąży przytyłam 30kg, ale to przez stan przedrzucawkowy.
W drugiej ciąży przytyłam 14kg.

Coraz bliżej wizyty. Przeżywam normalnie jak mrówka okres heh.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Doggi, matko, współczuję doświadczeń z pierwszej ciąży :-) U mnie wszystko przebiegało idealnie, ale i tak potrzebowałam ponad 2,5 roku by dojrzeć do decyzji o drugim dziecku ;-)

Gochson,
z tym ZUSem to mam nadzieję, że płacą, bo co i rusz przychodzą do biura jakieś ponaglenia, ale w przychodni zawsze świecę się na zielono, Tosia też...

pyscek, ale cuda tworzysz! Zazdroszczę zdolności :-)


U mnie poród to było marzenie - sama sobie wywołałam olejkiem rycynowym, bo już miałam dość, skurcze się zaczęły o 4 w nocy, regularne co 4 minuty, na porodówkę dotarłam o 6, a o 9.45 już tuliłam Młodą w ramionach :-D
Z tym, że podawali mi jakieś zastrzyki, przebijali pęcherz i wypychali Dziecko, tak wysoko miałam brzuch.
I mimo tych wszystkich zapewnień o cudownej amnezji - wciąż pamiętam ten ból... :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry