reklama

Styczeń 2015

Bada ja bardzo lubię czytać i sobie powiedziałam, że jak już na zwolnieniu będę to nadrobię wszystkie zaległości.
Jak na razie udało mi się 2 książki nadrobić, bo a to czapki robię albo sprzątanie mi czas zajmuje.
No, a czasami też palcem kiwnąć mi się nie chce :P

A teraz na obniżenie ciśnienia idę wszamać resztę mojej zupy dyniowej (a co:P).
Na obiad dziś penne z kurczakiem i szpinakiem, bo nic więcej nie chce mi się robić.

Zaraz wezmę się za czapkę dla Tymka.
Najlepiej mój mąż wczoraj jak mu mówię, że skończyłam czapkę Nikoli i teraz będę Tymkowi robić pyta się mnie "ale Ty też dla niego chcesz taką różową?"
Normalnie zrobiłam mega face palma...
 
reklama
Alecta- ja to mam wrażenie że mój mąż organizacyjnie by zginał beze mnie. Chociaż jak byłam w szpitalu albo wyjezdzam na wycieczkę to świetnie ze wszystkim daje sobie radę. Także nie wiem jak to z tymi facetami jest.
Myślę że ktoś się podzieli pudełkiem. U nas zawsze pani ma więcej w razie gdyby ktoś zapomniał. Może u was też.

Pogoda bez zmian. Szaro i ponuro. U nas dziś koncert Braci, jakoś mnie nie przekonują. Była któraś?
 
Alecta to tylko facet ;-)

Bada fakt faktem ze 3 klasowa pochlania troche czasu i energii ;-)

Alecta moj Ł tez potrafi zadac takie pytania. Dzis mu pokazuje zestaw poscieli i pytam co mysli o takim zakupie dla Robercika (dodam ze widoczny byl sam ochraniacz i kolderka. Od lozeczka bylo widac 2 szczebelki i to w ciemnym brazie) na co Ł mowi: "ale ja myslalem ze lozeczko mamy juz wybrane" wywalilam sie na plecy :-P
 
Witam i miłego piątku życzę!
Byle do wieczora i mężuś na ciut dłużej niż 2h przed snem :-D Wykańcza mnie to siedzenie w domu. Lubię to bardzo, ale brak dorosłego towarzystwa. Mam nadzieję, że nasz klubik dla mam powakacyjnie wróci niebawem.

Młody kopie właśnie w górze brzucha, w nocy szalał w pachwinach. Kręci się mały akrobata :-D

alecta hehe, czemu nie, i dla męża też różową :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Megami dla męża zrobię coś takiego w różu :-D

Zdjęcie1361.jpg

Jeżyk mój mąż ogórlnie w organizacji jest dobry.
W pracy to on się zajmuje wszystkim jak zbliża się jakiś poligon itp, na wyjazdy wszystko pakuje do auta i to tak, że jeszcze my się zmieścimy, ale jak chodzi o takie codzienne sprawy to jest tak zakręcony, że ręce czasem opadają.
Jak on ma w głowie, że ma odebrać dzieci z p-kola to ma klapki na oczach i idzie prosto po te dzieci, a obok może się palić i nie będzie już tego widział.
Ma strasznie niepodzielną uwagę (no chyba, że gdzieś jest wspomniane już zdjęcie schabowego z piwem, bo to jest coś czego nigdy nie przeoczy).

W każdym bądź razie buła mu zmiękła i już dzwonił z przeprosinami, że się tak uniósł itp itd.
 

Załączniki

  • Zdjęcie1361.jpg
    Zdjęcie1361.jpg
    44,4 KB · Wyświetleń: 42
Alecta- ja to mam wrażenie że mój mąż organizacyjnie by zginał beze mnie. Chociaż jak byłam w szpitalu albo wyjezdzam na wycieczkę to świetnie ze wszystkim daje sobie radę. Także nie wiem jak to z tymi facetami jest.
Myślę że ktoś się podzieli pudełkiem. U nas zawsze pani ma więcej w razie gdyby ktoś zapomniał. Może u was też.

Pogoda bez zmian. Szaro i ponuro. U nas dziś koncert Braci, jakoś mnie nie przekonują. Była któraś?

Mi sie wydaje ze faceci czuja poprostu gdzies tam z tylu glowy ze my i tak sie tym zajmiemy a jak wiedza ze tylko na siebie moga liczyc to nagle wszystko sie da. Chociaz niepodzielna uwaga to ich glowny mankament! Moj maz i syn obydwoje mega niespostrzegawczy sa poza tym wlasnie. Jas ostatnio stoi w pokoju kolo nocnika i krzyczy ze siku i ze nie ma nocnika. Bez kitu nie widzal go a stal 30 cm od niego :/

Ja zasmarkana niestety, pogoda poki co kiepska ale ma byc ladnie, jakis front sloneczny ze wschodu idzie ponoc.

U mnie na obiad dzisiaj pomidorowa z wczoraj i watrobka z cebulka i jablkiem :) mniami! A na deser brioche pieke wlasnie. Kilogramy przybywajcie ;)

Alecta hahaha dobra ta "skarpeta" na zime jak znalazł!
 
Alecta moj Ł nawet przy remoncie nie potrafi byc bardziej ogarniety ode mnie :-P o wszystkim ja musze myslec, co trzeba kupic, co jak zrobic itp. Dla niego to czarna magia no i nie ma pojecia ile rzeczy do remontu kosztuja...

Gosiane Ł wczoraj odlozyl klucxe od mieszkania w inne miejsce niz zawsze i chodzi po domu i przeklinal ze nie ma itp a ja siedzialam obok nich i sie z niego smialam bo sam je tam polozyl 10mim wczesniej :-P
 
reklama
Pogodo, zmień się, słonko wróć!
Też mnie chyba coś zaczyna brać. Wypiłam trochę fanty i już jakoś w gardle nie najlepiej. Do tego sama nie wiem czy mnie alergia męczy, czy katar. Na szczęście w środę idę do alergologa i mi wreszcie coś przepisze bo szału dostanę kichając i smarkając całymi dniami. A i wtedy będę miała pewność czy to przeziębienie czy nie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry