Żelka zdrówka ale cię siekło!!
Jezyk no weź mnie nie dobijaj z tą pogodą! Mi taka pasuje i nie chce jej trafić
Agulqa_b to milej wizyty u rodziców
Femme uuu ale zazdroszczę imprezki, uwielbiam rodzinne imprezki
U nas pobudka o 6.30 no oli juz się spać nie chciało

i przyszłą I mówi "dzień dobly, mamusiu nudzę się "....
Dziś wieczorem gotuje rosół, bo na weekend tylko to się u nas je bo moja córka tylko rosół chcę jeść
Poza tym czasem mam ochotę piz.gnąć niektóre matki w przedszkolu... Zawiozlam Ole i Ola juz prawie gotowa do wejścia na salę i przychodzi "matka" z synkiem, który na pierwszy rzut oka wydać ze ma gorączkę i to nie małą, ledwo idzie ta go ciągnie do tego przedszkola, kaszel ma taki że spokojnie juz na oskrzelach jak nie niżej, gile do kolan, oczy zaropiale no masakra tak mi było go żal i ta go męczy ze ma się przebierać a ten ledwo się ruszał. I przyszła dyr żeby ta matka wzięła dziecka do domu a tak naprawdę do lekarza bo chłopiec widać ze bardzo chory o ze nie dość ze jemu się może pogorszyć to inne dzieci zarazi no i ze ta gorączkę ma a ta matka awantura ze to bzdura, że on zdrowy tylko ma gorszy dzień ale jest zdrowy i gorączki nie ma ale dyr nie odpuścila złapała go za czoło o mówi ze on jest rozpalony a matka "nie spocił się" i dyr dalej ciągnie a kaszel "alergia"..., na szczęście dyr nie odpuścila i ta matka wściekła i obrazona zabrała go no ale masakra, biedny mały
