Cześć dziewczyny!
Dołączam do grona szczęśliwych styczniówek 2015

Mój termin z @ to 5.01.2015, ale ja raczej celuję w połowę stycznia, bo zapłodnienie było ~11 kwietnia (mam tylko nadzieję, że nie urodzi się przed końcem roku

) Dzidzia nieplanowana, ale od samego początku bardzo kochana
Póki co mam dosyć duży problem z nudnościami, chociaż nie wymiotuję. Ale kończą mi się już pomysły co jeść! Odrzuciło mnie od pieczywa i od mięsa (szynkę jeszcze dam radę zjeść, ale jakikolwiek kotlet nie wchodzi już w grę). Najwięcej do tej pory jem nabiału - jogurty i serki owocowe, kefiry, kakao. No i owoce - to są jedyne rzeczy po których nie jest mi niedobrze. A co Wam służy na mdłości?
Z dolegliwości ciążowych mam jeszcze sporadyczne bóle w okolicy macicy, ale zakładam, że to normalne

No i zmęczenie daje mi w kość, bo pracuję na pełen etat, a za tydzień mam obronę, do której muszę się uczyć codziennie min. 2 godziny, żeby sobie poradzić :/ Ale już po 29 maja zajmę się ciążą na 100%!
Pozdrawiam i gratuluję wszystkim obecnym i przyszłym mamom!
Aga