Jestem. Mama pojechała, w domu jakoś ucichlo, wszyscy lezymy. Ale powiem Wam że te dwa dni kiedy kompletnie nic nie robilam, mama zajęła się też chłopakami i ich potrzebami wyszły mi na dobre. Brzuch nie boli, krzyż nie boli, no mlody bóg
Ja na lutowkach też zdjęcie na BB słałam
Nulini- dlatego ja też nie chodzę. Raz poszlismy z mężem po ślubie, masakra! Dopiero czułam się jak dinozaur,a co by było tera ??? Ale myślę że wystarczyło towarzystwo koleżanek i dobrze się mimo wszystko bawilas
Agulqa- siostra twojego to tak jak mój brat. Łeb w chmurach.
A przeżyć z samochodem wspolczuje, ja nie cierpię jak coś z autem się dzieje.
Mcpearl- czasami tak bywa, na drugi raz go nie puszczaj, niech ma karę
Alecta- byliscie?
Tasia- zdrowka dla Dominiki.
Doggi- a Ty mialas ospę dawno?