Tasia001
Fanka BB :)
Ja też szczepiłam Dominikę zwykłymi szczepionkami. Na pierwszym gdzie można było kupić skojarzone usłyszeliśmy, że "nie chcemy ulżyć dziecku w cierpieniu" Mąż zrobił aferę na całą przychodnię, że do teraz jak dzwoni zarejestrować kogoś z nas to załatwiają wszystko od ręki, bez kolejek.
Jak rozmawiałam ze znajomymi to standardowe teksty, bo pigule na rękę zrobić 1 zastrzyk a nie 3.
Zdrówka dziewczyny dla Was i dla wszystkich dzieci. Nie spisałam kto aktualnie cierpiąco-chorujący i nie chcę kogoś pominąć dlatego tak ogólnie.
Jak rozmawiałam ze znajomymi to standardowe teksty, bo pigule na rękę zrobić 1 zastrzyk a nie 3.
Zdrówka dziewczyny dla Was i dla wszystkich dzieci. Nie spisałam kto aktualnie cierpiąco-chorujący i nie chcę kogoś pominąć dlatego tak ogólnie.
nic czekam na rozwój wydarzeń tak bym spokojniejsza była ale jutro to pasowanie na 1 klasiste Nina bardzo chce iść...