reklama

Styczeń 2015

Sylwii, pewnie jutro dostaniesz skierowanie, a jak nie to dopytaj :)

Dla mnie też im mniej tym lepiej (szczególnie na raz!). A co do ospy konkretnie... Nie widzę potrzeby. Nikt nie da gwarancji czy i jeśli to na jak długo wytworzy się odporność. Dzieci lepiej przechodzą niż dorośli. A ilu dorosłych się doszczepia? Większość pewnie na nic nie ma już przeciwciał ;)
 
reklama
Uf....praca przyjęta. Jeszcze sporo ceregieli przy tym wyszło ale najważniejsze, że jest. Obrona 18.10...lecę do młodego do mamy.
Ja też antyszczepienna. Młody to nawet w szpitalu nie był na moje życzenie zaszczepiony. Oczywiście niezłe hocki klocki z tego wyszły. Był szczepiony dopiero w ok 4 mż. wg kalendarza.
 
Mam takie samo zdanie na temat szczepionek co Alecta... Tylko te obowiązkowe normalne

AZA a chcesz się wymienić? :-D mojej chyba 5 brakuje sprawdzę jakich i jakie mogę w zamian dać :-D

Nulini daj znać kiedy dojdzie do ZUSu to opijemy :-D

Doggi hehe tylko się cieszyć ze tak mała "cierpi" :-D a.jak twoja depresja chyba lepiej co? :-P

Sylwi ja skierowanie dostałam i mam w 24 tygodniu robić ;-)


A mnie znowu gra pochłonęła a tu pranie trzeba wyjąć i zaraz po młoda do szkoły ;-)
 
Nie mam już siły...
Nikson znowu ma 38.1, a już było lepiej.
Niby mówi, że boli ją gardło, ale jak jej zaglądam to nie widzę żeby było czerwone.

A co do ospy to ja się ucieszyłam, że moje dzieciaki już złapały i to w tym samym czasie.
Tylko szkoda, że na Maryśke nie poczekali z 1,5 roku żeby się też zaraziła :-P
 
McPearl też zamierzam tak zrobić. Z tego co się orientuje w niewielu krajach UE szczepi się noworodki. ;-)


Ale mi słoneczko do policzka przygrzewa... Ach ostatnie pożegnanie lata? Ciekawe jaka jesień będzie. Jak pomyślę, że na naszym ślubie był śnieg, a rocznica za 2 tygodnie... Oby nie tym razem :-D

Ach ten sezon chorobowy... Ciekawe, kiedy moje coś złapią. Mam nadzieję, że nie prędko.
 
A na naszym ślubie było tak cieplutko jak teraz:) bralismy 23 października 10 lat temu.

Doggi- no faktycznie, cierpienie aż od niej bije;)

Alecta- kurcze chyba jednak cos się rozwija, może uda wam się zdusić w zarodku.

Nulini- no nareszcie!:D
 
reklama
McPearl gratuluję :) super ze się udało :)


Cieszę się że nie rynkowa mam takie zdanie na temat szczepień bo wśród moich znajomych i T uchodzimy za złych rodziców przez to ze jesteśmy na nie. A ci wszyscy lekarze tak robią wodę z mózgu rodzicom bo przedstawiają szczepienia kak coś co kusi być nie szczepisz to nie kochasz swojego dziecka....



Femme lepiej lepiej zjadłam miski żelki od haribo i trochę mi lepiej :D


Alecta co do ospy o tym samym pomyślałam dziś rano ze szkoda ze ola nie poczekala na stacha ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry