reklama

Styczeń 2015

Witam dziewczynki


Nie nadrobię Was, bo strasznie dużo piszecie. Nadaję z pracy, zrobiłam przerwe, bo mi jakoś dziś nic nie wychodzi.


Gratuluje wszystkim udanych wizyt.


Nieobecna każde plamienie należy skonsultować z lekarzem, który może przepisać leki podtrzymujące ciąże. Ja plamiłam przez kilka dni i dostałam dużą dawkę leków, plamienia ustały, ale jeszcze nie wiem czy ciąża się rozwija prawidłowo bo wizyta dopiero w piątek.


McPearl to dobry znak, ze zarodek się pokazał, jakby się ciąża nie rozwijała to by się nic nie pokazało, wiec bądź dobrej myśli.


Doggi współczuje z tą żyłą. Ja codziennie robie zastrzyk w brzuch i siniaków juz masę. Nie wiem jak ja sie pokaze na wakacjach.


Dziewczyny gdzie lista z wizytami? Pamietam, że dziś dużo wizytujących, wiec liczę na dobre wieści. Ja dopiero w piatek, ale im bliżej tym większy stres.
 
reklama
Nasze Fasolkowe Wizyty:



maya31-25.05.2014
agus123-26.05.2014
AZA777 -26.05.2014
Nulini-27.05.2014
demollka2-27.05.2014
maadlen81-28.05.2014
MamaBlogerka-29.05.2014
Gochson-30.05.2014
euforia-30.05.2014
Pyscek-30.05.2014
alecta-03.06.2014
Hexanka-04.06.2014
Gabi83-05.06.2014
bada m. -09.06.2014
RenataT-
12.06.2014 ?
Żelka-12.06.2014
filipiamama-12.06.2014
Megami -12.06.2014
Doggi- 13.06.2014
groszq-14.06.2014
malinka009-21.06.2014
jezyk-23.06.2014
 
Ostatnia edycja:
Powiedziałam chłopcom o dziecku,cieszą się,Mikołaj lata po domu z wydrukiem z usg i wypytuje co i jak :tak:rodzice już wiedzą od środy,a dziś powiemy teściom,ale najgorsze przede mną mam powiedzieć w pracy,dostałam zaświadczenie o ciąży i jutro lub w środę muszę iść na dywanik :-p
 
Moja wizyta juz w środę 28.05 w 3 rocznicę ślubu:-) ale dużo mamy tych wizyt :-)

Mnie od kilku dni tez pobolewa jajnik i ogólnie czuje ciągle jakieś rozciąganie, łaskotanie..ach :-)
 
Powiedziałam chłopcom o dziecku,cieszą się,Mikołaj lata po domu z wydrukiem z usg i wypytuje co i jak :tak:rodzice już wiedzą od środy,a dziś powiemy teściom,ale najgorsze przede mną mam powiedzieć w pracy,dostałam zaświadczenie o ciąży i jutro lub w środę muszę iść na dywanik :-p
no to super dla małego to wydarzenie:-) ja w pracy przyznałam się dopiero w zeszłym tygodniu a moja szefowa że intuicja jej to już dawno mówiła:-D
 
maadlen to dobrze,że masz fajną szefową ,ja nie bardzo,ale nic to,trzeba przez to przejść,dzieciątko i ja najważniejsi :tak: zresztą jak już wspominałam nie ma co zwlekać,bo w 2 ciąży w 3 miesiącu zaczęło być widać,po co mają zgadywać
 
A ja planuje iść na L4 jak się okaże, że fasolka jest i się rozwija. W pierwszej ciąży pracowałam całyi czas nawet jednego dnia nie byłam na L4 i w dzień porodu też byłam w pracy. Teraz mam to gdzieś, bo szef i tak nie płaci, więc po co mam się męczyć, tym bardziej, że mam problemy z utrzymaniem.
 
Byłam jeszcze dziś na kontroli u mojego lekarza prowadzącego
Mam słabe napięcie macicy i krótką szyjke
Do tego nei widać jeszcze zarodka tylko pęcherzyk ciążowy.
Dostałam leki i kontrola w czwartek
 
reklama
Gochson i masz rację,nie ma co ryzykować,ja też zbytnio nie mam zamiaru się przepracowywać od 30 czerwca mam miesiąc urlopu i też planuje po zwolniemie,chyba,że dyrektorka sama przyspieszy mi urlop jak się dowie o ciąży, zresztą dzisiaj na usg wyszło,że mam krwiaka i jestem zła,że gin nie dał mi zwolnienia,bo teraz wskazany jest odpoczynek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry