alecta, hahaha ale w ogóle w intermarche jakoś szybko promocje schodzą. jest oś w gazetce i za chwilę tego nie ma już na półce 
właśnie odkryłam, że mam jeden smak ciążowy. odkąd przeszły mi całodzienne mdłości i mogę pić gazowane gości u mnie mirinda! a nigdy jakoś szczególnie nie przepadałam. teraz mi smakuje i w lidlu zawsze puszkę muszę kupić

właśnie odkryłam, że mam jeden smak ciążowy. odkąd przeszły mi całodzienne mdłości i mogę pić gazowane gości u mnie mirinda! a nigdy jakoś szczególnie nie przepadałam. teraz mi smakuje i w lidlu zawsze puszkę muszę kupić



ja piję wodę lub pepsi co jakiś czas szklaneczkę
Więc skopiowałam to, co zostało, bo tej książki w PDFie w necie znaleźć nie mogłam...