nieobecna, nie pomogę, bo sama mam z tym problem, ale w druga stronę. chyba mnie czeka po prostu zasikane mieszkanie i tyle, a tak chciałam tego uniknąć 
Nulini, ale Ty mówisz o moich włosach? jeżeli tak, to ja nie mam pasemek ;-), ten jaśniejszy pasek na głowie, to fragment włosów, na które akurat świeciło słońce ;-). no to dalej kciuki dla męża!

Nulini, ale Ty mówisz o moich włosach? jeżeli tak, to ja nie mam pasemek ;-), ten jaśniejszy pasek na głowie, to fragment włosów, na które akurat świeciło słońce ;-). no to dalej kciuki dla męża!
mam dzisiaj jakiś głupkowaty dzień. Raz mam dobry nastrój, raz mogłabym tylko ryczeć. I jeszcze ta niemożność napicia się. Królestwo za lampkę mojego białego ulubionego wina!!!

