Witam. Ale paskudna pogoda.
Moje chłopaki wczoraj poszli spać z....butami pod poduszką. Tak się cieszą.
Sprite- u mnie było podobnie jak u Ciebie. Też dopiero zalizylam jak miałam 18 lat i też żałowałam że tak późno.
Koszt samego aparatu to nie wiem ile(ale te aparaty teraz to cudenka, nie to co mój był) facet podaje koszt leczenia. Wliczony jest w to aparat stały, wizyty kontrolne co 2 miesiące (przy tych nowych aparatach nie trzeba co miesiąc), później właśnie aparat retencyjny. I obojętnie czy leczenie zajmie rok czy 3 lata koszt całości to 4.000. Obojętnie jak wplacasz, nie trzeba wszystkiego naraz. Wydaje się dużo, ale mój aparat i wizyty i koszt całego leczenia tylko górnej szczęki wyniósł 14 lat temu ponad 6.000.
Myślę że się zdecydujemy, bo u Kacpra jest wada której nie wyleczy pierwszy lepszy lekarz. A bez stałego aparatu tego nie zrobisz. Poza tym lekarz zdobył nasze zaufanie, ogladalam stronę internetowa kliniki, wudzialan pacjentów przed i po, czytałam opinie (ani jednego negatywu) więc nie będę szukać gdzie indziej.
Czy Kacper chce nosić? Nie pytalam, on wie, że nie na wyjścia, więc nawet się nie sprzeciwia. No ale to jest złote dziecko.
Alecta- zdrowka dla dzieciaczkow.