alecta
Fanka BB :)
Agulqa ja przez neta wszystko zamawiam, bo u mnie na wsi nic nie ma.
Niby w jednej księgarni mają rzeczy do rękodzieła, ale co najwyżej farby mogę tam kupić, bo poza nimi nie ma nic ciekawego.
Jak kiedyś o spekacze zapytałam to baba na nie jak na kosmitke patrzyła.
Jeżyk najlepszego Wam. My świętujemy w przyszłym tygodniu heh.
U nas też zimnica dzisiaj.
Nawet mi się nosa z domu wystawiać nie chce i zastanawiam się czy nie zostawić dzieciaków godzinę dłużej w przedszkolu żeby Ł ich odebrał
Niby w jednej księgarni mają rzeczy do rękodzieła, ale co najwyżej farby mogę tam kupić, bo poza nimi nie ma nic ciekawego.
Jak kiedyś o spekacze zapytałam to baba na nie jak na kosmitke patrzyła.
Jeżyk najlepszego Wam. My świętujemy w przyszłym tygodniu heh.
U nas też zimnica dzisiaj.
Nawet mi się nosa z domu wystawiać nie chce i zastanawiam się czy nie zostawić dzieciaków godzinę dłużej w przedszkolu żeby Ł ich odebrał

nie wiemy co robić, mąż tam wszystko przeczyścił, składał te elementy kilka razy na nowo i dalej nic :-( co za pech, przecież to nowy zakup. Macie jakieś pomysły?
