reklama

Styczeń 2015

alecta, jeżyk za drugim razem wlaliśmy tyle samo co za pierwszym, czyli całą jedną porcję tej soli fizjologicznej. Dzisiaj mąż wraca z delegacji w nocy to jutro na spokojnie jeszcze spróbujemy i zobaczymy.
 
reklama
A ja choruję dalej... rano myślałam, że jest trochę lepiej ale jednak nie, coraz większy nawet kaszel mam... pije na zmiane kawe, herbate, barszcz, kisiel itp. już mi pomysłów zabrakło.
U mojego M w rodzinie prezenty dostają tylko dzieci, dorośli na świeta, urodziny itp. nie dostają. Oczywiście mąż wie, że mnie ma kupić prezent na każdą okazję oraz najlepiej bez okazji też. Dzieciaki dostają na Mikołaja- jakiś drobiazg, na święta, a potem na urodziny- wszyscy są luty-marzec.
Nullini- my też robimy kalendarze ze zdjęciami Niny- dajemy dziadkom, pradziadkom, mojej siostrze i chrzestnej Niny.
Za to u mnie w rodzinie prezentów zawsze jest mnóstwo, nawet dorośli dostają na Mikołaja- zwłaszcza od dziadków. My kupujemy tylko moim rodzicom, dziadkom kalendarz i jakieś drobiazgi.
 
Jezyk u mnie tez jest sytuacja taka ze Ł rodzice wiecej pomagaja i mi glupio. Tyle ze moj Ł mi zawsze tlumaczy ze moi maja wielka chate gdzie rachunki spore i mlodego co do pracy nie pojdzie. A jego maja jieszkanie w bloku i pracuja na kredyty dziadkow. Poza tym kacha moglaby isc chocby na weekendy a jej sie najnormalniej nie chce. Kasy z holandii juz nie ma. No i Ł zawsze mowi ze jak jego rodzice czasem nam cos dadza to nie zbiednieja a moze w koncu zrozumieja ze dla nikogoxnienjest dobre to ze splacaja kredyty dziadkow. Tym bardziej ze oni nic nie maja wiec komornik nie mialby im co zabrac ;-)
 
Jeżyk tak samo z moimi teściami jest.
W zeszłym roku wstawili nam okno w kuchni, a w tym na wiosnę sosnowe drzwi do łazienki, a w czerwcu wesele Ł siostry mieli, a w przyszłym roku mają drugie.
Jak się ich pytaliśmy o pożyczenie kasy na auto to prawie nas przepraszali za to, że akurat w tej chwili nie mają i zaczynali się tłumaczyć, że aż mi głupio było, bo my przecież od nich nie wymagaliśmy tego żeby nam pożyczyli tylko po prostu zapytaliśmy.
No kochani są z nich ludzie, czasem marudni, ale kochani :)
Za to u mnie w rodzinie to ja zawsze byłam tą co pomagała.
Ojciec za nic porządnie nie umiał się zabrać, mama za dużo nie zarabia, a żeby zrobić komunie mojej siostrze czy później na nasze wesele musiała kredyt wziąć i do tej pory spłaca.
Nie mam pretensji o to, że nam nie pomaga, bo nie ma po prostu z czego, ale czasem mi głupio przed teściami, bo im na prawdę dużo zawdzięczamy.
Pamiętam, że jak się przeprowadzaliśmy to nam wszystkie takie pierdółki do kuchni kupili i dali kase na paliwo wujkowi Ł, bo on ma duże auto i wszystkie nasze graty spokojnie weszły.

Doggi spokojnie, nerwy źle na urodę wpływają.
Chyba nie chcesz mieć zmarszczek jak ja.
 
Cholera znów krew... Dziś jakby więcej niż zwykle... Chyba muszę szybciej iść do lekarza bo ostatnio to chyba codziennie popołudniu mam co prawda tylko raz na dzień ale czy to normalne.... Ech muszę się do gina umówić


Alecta ja juz mam zmarszczki wiec przynajmniej będzie pretekst żeby odwiedzić dr szczyta :P
 
Nulini Uf dobrze ze Tobie się udało ;-)


Jezyk tez by mi przykro było... Ale nie ma co, dobro wraca ;-) dla mnie pomaganie bliskim jest czymś nie obowiązkowym ale naturalnym i cieszy ;-)


Doggi konieczne! Krew codziennie?! Czy ty tam coś grzebiesz czy co? :-P


Uf ogarnelam ciasto się robi sałatki juz gotowe już tylko stół przygotować i mogą przychodzić... A nie jeszcze siebie by wypadało ogarnąć :-P
 
Tasia, ja to jestem zdania, że uwagę rodzicom może zwracać ich dziecko, czyli w tym przypadku mąż :-D A on się niestety nie poczuwa, do dziś dzień na szafie stoi i się kurzy badziewna figurka na 18stkę, którą dostał od siostry :wściekła/y: Na szczęście z tym, co ja dostaję, mogę zrobić co chcę i jak rok temu dostałam kurtkę uszytą przez teścia (uszytą wieki temu, jak jeszcze miał zakład, ale niby kasy na święta nie mieli, więc w ramach prezentów wpychali to, co na strychu zalega), to ją sprzedałam ;-)

Doggi, no właśnie ja wolę praktyczne prezenty i bardziej się cieszyłam z zestawu ściereczek od babci męża, niż z tej ch.ujowej bombki, a na pewno ściereczki były tańsze :baffled: A te wyniki... No cóż, dobrze nie brzmią...

bada, u nas ostatnio sprawdzają się karty podarunkowe, jak mi głupio dać kasę, to kupuję kartę w perfumerii albo sklepie odzieżowym i jakoś tak mniej razi, niż banknot :-p A takich dupereli pochowanych mam cały karton i tylko się czaję, kiedy to gów.no wywalić :wściekła/y:

agulqa, ale pudełka czy wazoniki to jak najbardziej tak, bo są PRAKTYCZNE! Ja pudełeczka uwielbiam, bo coś sobie można schować, a figurek nienawidzę, bo tylko kurz zbierają w zakamarkach :baffled:

alecta, my też kiedyś mieliśmy jakieś sporty na mova, ale szczerze to posprzedawaliśmy, bo jednak ruchowe gry są milion razy lepsze na X-Boxa :-(

jeżyk, ja w liceum grałam z mężem w Call of Duty multiplayer, o mamo, biliśmy się o kompa :-D Ale lepsza byłam :-D
Co do kasy, to u mnie na odwrót. Ani moim ani męża rodzicom się nie przelewa, ale na moich ZAWSZE mogę liczyć, a teściowie tylko co sobotę imprezkę robią i chleją, a żeby zapytać, czy nam na życie wystarcza, to już nie bardzo :baffled:

suseł, u nas kalendarz jest na rodzinę, czyli moi rodzice, moi dziadkowie, moja babcia, męża rodzice, męża siostra i męża babcia :tak: A że dzieci nie mamy w rodzinie (nie licząc siostrzenic męża), to ja obkupuję rodziców i dziadków :-D


Zrobiłam "kremówki papieskie" i jak ostatnia ci.pa wyjęłam ciasto z foremki, zamiast budyń w foremce lać, dzięki czemu mam biszkopt-budyń-biszkopt-budyń, czyli jedną, wielką, budyniową kupę :-D
Ale Tosi smakuje, to najważniejsze :-D
 
reklama
Doggi nie znam się na męskiej płodności. A Ty się oszczędzaj, a nie najpierw piszesz ile zrobiłas a później krew. Niegrzeczna jesteś

Emilchen jeśli znowu będzie nie tak to zanoś na reklamację i tyle.

Co do prezentów to u mnie w rodzinie tylko dzieci dostają, a u męża wszyscy sobie pieniądze dają i dla mnie to bez sensu, bo np. taka babcia zawsze stratna na tym wychodzi, my dostajemy najwięcej itd. Już lepiej wcale nie dawać i byłby spokój.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry