• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Megami to Ł zawsze albo pozno wieczorem albo 2min przed wyjsciem mu sie przypomina, ze koszula nie wyprasowana, dokumentow nie ma i takie tam. Ehh... mam nadzieje ze w tej kwestii dzieci wezma moje geny ;-)
 
reklama
alecta ja jak już nie mam swojskich przecierów to kupuje pomidory w puszce w biedrze ,wrzucam do blendera i do garnka z rosołem :happy2: bo bardzo nie lubię ze zwykłego koncentratu pomidorowego, ba nawet nigdy takiej pomidorówki nie zrobiłam:-p
 
Bada ja też tak robię, ale te przeciery od teściowej są takie...no wypaśne :P
Nie wiem czemu, ale z nich pomidorówka nam o wiele bardziej smakuje niż jak własnie takie pomidory z puszki zblendowane wrzuce :P
 
Takie swojskie przeciery samo zdrowie. Ja robię z pomidorów z puszki z lidla i zupka wszystkim smakuje.:-)

Drugie pranie się kończy i skoczę do biedry. Może dostanę jeszcze termosiki z Disneya. Zgapiłam się i ostatnio nie kupiłam. I teraz żałuję. Mądra baba po szkodzie.
 
alecta, boska Wiewióro!!!

agulqa, mój Czub ostatnio świadectwa maturalnego szukał, bo musiał mieć ksero do pracy i ni ch.uja nigdzie nie ma, grzebał, szukał, no ni ma, nawet w domu był. Ja wiedziałam, że mam ksero jego świadectwa, więc mu dałam (o mamo, jak się cieszył!) a wczoraj gdzieś porządki robił i nagle się znalazło :baffled:

femme, Tosia też lubi kopy :-D


Mój pępek nadal wielka czarna dziura, z Młodą to samo, ale to dobrze, bo te wystające mi się nie podobają :-D
 
Nulini u nas to standard ze Ł nic nie moze znalezc. Dzis szukal paska do spodni i do mnie mial pretensje ze nie wie gdzie sa spodnie w ktorych jest pasek. A on w jeden dzien zostawia ubrania w lazience, w inny w salonie, skarpetki koniecznie kolo lozka. Balaganiarz straszny, na szczescie nie rusza mnie to na tyle by chodxic i sprzatac tylko cjodze za nim i mu glowe susze a on pod nosem mnie przedrzeznia :-P
 
reklama
Dwa prania rozwieszone, wiaterek wieje, słoneczko świeci, wiec pewnie szybko wyschnie. Kacperek wróci ze szkoły to zbierze.

U mnie na obiad dziś rybka z ziemniaczkami i kapustą kiszona.

Mąż na dzionce, dobrze że dziś wolne od treningów:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry