reklama

Styczeń 2015

Witam po przerwie. Miałam ciężki tydzień ale mam nadzieję, że ten będzie łatwiejszy. W tamtym tygodniu pojechałam z młodym na 3 wyjścia z przedszkola a potem Konrada rozłożyło choróbsko. Mnie zaś od tygodnia wieczorami męczą mega skurcze od krzyża na brzuch, normalnie jak porodowe. Biorę nospe ale efekt słaby. Przez to nawet nie pamiętam kiedy na kompie sobie siadłam. Dziś wreszcie może ponadrabiam wszystko bo mały potwór poszedł do przedszkola :)

Agulqa to Cię złapało. Niech Ci lekarz przepisze syrop przeciw wymiotom, zaraz poszukam nazwy. EDIT: Diphergan
 
Ostatnia edycja:
reklama
agulqa, ja w pierwszej ciąży w 36tyg. pojechałam na IP po 12h wymiotów co 20 min. byłam już lekko odwodniona i leżałam 3 dni pod kroplówkami. moja gin. nic mi nie poradziła przez tel. kazała jechać do szpitala i koniec. jeżeli faktycznie nie działa na Ciebie smecta, to jedź na izbę, dostaniesz kroplówkę i się uspokoi. akurat w tym przypadku nie ma co zwlekać, bo skoro tak Cię męczy to raczej w ciągu godziny czy 2 samo nie przejdzie.
i mi w szpitalu powiedzieli, że czemu tak długo zwlekałam z przyjazdem. ze miałam o wiele szybciej przyjechać.
 
Ostatnia edycja:
Agulqa - ja też doradzam szpital!!! Możesz wezwać pogotowie jeśli nie jesteś w stanie prowadzić auta sama a moim zdaniem nie powinnaś wsiadać za kierownicę w tym stanie. Ginekolog tu nic nie poradzi.
 
Nulini KOCHAM CIĘ! Też chciałam coś napisać ale jedyne co mi przychodziło fo głowy to wulgarny pocisk :D

Czy Ty sobie zdajesz sprawę ile czasu zajęło mi sklecenie tych 3 zdań BEZ wulgaryzmów???
Wspięłam się na wyżyny opanowania, a to nie lada wyczyn w moim przypadku, o czym wiecie :-D

LayDeeK, no żyję, żyję, brzusio DZIĘKI BOGU mały, więc przeżyłam cały miesiąc łażenia po galerii :-D A teraz zasłużony odpoczynek :-D

alecta, chciało Ci się, chciało, tylko nie chciało Ci się myśleć nad delikatną formą :-D:-D:-D

femme, nie wierzę w to, co czytam!!! :szok: Jak można dziecku takie brednie opowiadać!!! Żeby się durne babsko w piekle smażyło!!! :wściekła/y:

agulqa, no to możesz przybić pionę mojej córce :-( Ale faktycznie lepiej jedź do szpitala!

karpanna, o losie! Ale przeżycia!!! Najważniejsze, że wszystko w porządku, ale co się nerwów najadłaś, to Twoje :-(



My z Młodą kiblujemy w domu, bo od wczorajszego wieczora sika dupskiem, w nocy nawet jej się rzygnęło :-(
Skąd to gów.no :wściekła/y:
 
alecta, chciało Ci się, chciało, tylko nie chciało Ci się myśleć nad delikatną formą :-D:-D:-D

No fakt:-p

Wypiłam kawę i nadal oczy mi się zamykają.
Położyłabym się spać, ale boję się, że wtedy w nocy będę jeszcze dłużej walczyć.

Za to udało mi się zapisać męża na jutro do dermatologa i to na NFZ!!!!!!
Miałam szczęście, bo babeczka powiedziała, że akurat jej się terminy zwolniły na jutrzejsze popołudnie, bo tak musiałby dłużej czekać.
No i z kolejnych dobrych wiadomości - otworzyły się drzwi od auta YEAH!
Widocznie męskiej ręki złomowi brakowało:-D

Muszę sobie listę zakupów na dzisiaj zrobić.
Pojedziemy do Rossmana to od razu kupię Lilce kosmetyki.
W ogóle wczoraj mówię do Ł, że musze sobie tusz do rzęs kupić, a dzisiaj przychodzi mi mail z Rossmana, że Maybelline Rocket jest w promocji:-D
 
Agulqa- probiotyk dobrze działa na przewód pokarmowy i właśnie na florę bakteryjna. Smecta po to żeby się nie odwodnic i uzupełnić elektrolity.
Karpanna dobrze radzi zadzwoń do rodzinnego jak nie będzie przechodziło.

Aza- a diphergan można w ciąży?

Alecta- no widocznie drzwi potrzebują żeby je konkretnie trzasnac ;) :D

Mój mąż ma dalej syndrom wicia gniazda. Dobrze, że chociaż on to jest szansa, że jednak Franek zostanie godnie powitany w domu ;)
 
reklama
Jeżyk a powiem Ci, że nie mam pojęcia bo ostatnio Konradowi pomogło w Gorzowie i nie myślałam czy my możemy w ciąży. Pewnie trzeba się lekarza zapytać jak ze wszystkim.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry